Czechy mają rezerwy węgla brunatnego, które mogłyby być wykorzystywane w energetyce do 2050 r.

fot: Krystian Krawczyk

W skład PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna wchodzą dwie kopalnie węgla brunatnego: KWB Bełchatów - największa i najnowocześniejsza kopalnia odkrywkowa w Polsce i jedna z największych w Europie, oraz KWB Turów, znajdująca się w okolicy Bogatyni (na zdjęciu)

fot: Krystian Krawczyk

Czesi nie zrezygnują z węgla tak szybko, jakby się wydawało jeszcze przed dwoma, trzema laty. W zaktualizowanej deklaracji programowej rząd ponownie stwierdził, że jego celem jest zaprzestanie stosowania węgla w Czechach do 2033 r.

Zanim podjęta zostanie decyzja o odejściu od energetyki produkowanej z węgla, musi być do dyspozycji wystarczająca ilość innych źródeł energii – zapowiedziano.

W połowie grudnia ubiegłego roku spółka Severočeské doly, należąca do grupy ČEZ, wystąpiła do Obwodowego Urzędu Górniczego w Mostie z wnioskiem o przedłużenie wydobycia na odkrywce Bílina o pięć lat, tj. do 2035 r.

- Mogę potwierdzić zamiar przedłużenia wydobycia do 2035 r. Chcemy być przygotowani na sytuację, w której węgiel będzie nadal potrzebny nawet w latach 30. - powiedział periodykowi SZ Byznys rzecznik spółki Lukáš Kopecký.

To, czy węgiel będzie potrzebny, to fundamentalne pytanie, przed którą stoi państwo. Czechy mają rezerwy węgla brunatnego, które mogłyby być wykorzystane w energetyce do 2050 r. Wydobycie w tym horyzoncie byłoby możliwe nie tylko na odkrywce Bílina, ale także Vršany, która należą do grupy Sev.En Energy Pavla Tykača.

Według rzeczniczki tej spółki, Gabrieli Sáričkovej Benešovej, dalszy rozwój górnictwa we Vršanach będzie zależał od stanowiska nowej, Państwowej Koncepcji Energetycznej, która właśnie rozpoczęła pracę jako organ doradczy Ministerstwa Przemysłu i Handlu.

Spółka OKD pierwotnie miała w tym roku zakończyć wydobycie w ostatniej kopalni ČSM w 2025 r. Podana data ma być ostateczna, ale kto wie, czy ostatnie, korzystne dla górnictwa, decyzje Unii Europejskiej w sprawie emisji metanu nie zachęca resortu do przedłużenia wydobycia o kolejny rok.  

Rząd Petra Fiali deklaruje, że w krajowej energetyce chce się skupić przede wszystkim na energetyce jądrowej i źródłach odnawialnych. Problem polega jednak na tym, że nowe moce jądrowe z pewnością nie będą dostępne w 2033 r. Nowy blok w Dukovanach teoretycznie mógłby ruszyć najwcześniej trzy lata później. Ale jeśli nie będzie opóźnień w budowie – alarmują czeskie media.

Organizacje Zielonych od dawna twierdzą, że źródła odnawialne mogą zastąpić węgiel, jeśli ich budowa zostanie znacznie przyspieszona. Doświadczenia z Niemiec, gdzie mają wielokrotnie więcej źródeł odnawialnych, wyraźnie pokazują, że elektrownie fotowoltaiczne i wiatrowe w Europie Środkowej same w sobie nie wystarczą i, zwłaszcza zimą, dostarczają bardzo mało prądu. Trzeba mieć zabezpieczenie, którymi są źródła węglowe lub gazowe.

W Czechach Zieloni wolą gaz jako paliwo przejściowe. Problem polega na tym, że obecnie brakuje gazu, a jego cena jest bardzo wysoka.

- Co gorsza, w naszym kraju nie została ukończona wystarczająca infrastruktura transportowa, Czechy nie mają zagwarantowanych długoterminowymi kontraktami dostaw gazu ziemnego na najbliższe lata, nikt nawet nie planuje budowy elektrowni gazowych – zwraca uwagę SZ Byznys.

Operator systemu przesyłowego ČEPS wydał stanowcze ostrzeżenie, że w Czechach może wkrótce zabraknąć prądu. Jego ewentualny import będzie bardzo kosztowny, oczywiście pod warunkiem, że będzie skąd go sprowadzić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen uruchamia instalację HVO – z lokalnych surowców powstanie 300 tys. ton biopaliw rocznie

Orlen istotnie wzmacnia moce produkcyjne biopaliw. Koncern uruchomił w Płocku nowoczesną instalację do uwodornienia olejów roślinnych (HVO) o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. To inwestycja w rozwój krajowego łańcucha wartości opartego na lokalnych surowcach. Warta ponad 800 mln zł instalacja wspiera realizację celów dekarbonizacji transportu oraz zwiększa niezależność koncernu od zewnętrznych dostaw biokomponentów.

Jak wygląda fedrowanie pod Ornontowicami? Ocenił to zespół

W Ornontowicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami tej gminy. Spotkanie miało miejsce 21 maja, poinformował o nim Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

Jakie były koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS?

Dostępne szacunki orientacyjnie wskazują, że koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS stanowiły w ostatnich latach około 15-16 proc. końcowej ceny energii elektrycznej dla przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego - poinformował MKiŚ w odpowiedzi na interpelację.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.