Bundesnetzagentur ogłosił, że likwidacja elektrowni węglowych postępuje szybciej niż planowano

1580915259 elektrownia neurath

fot: RWE

Niemiecka elektrownia w Neurath opalana węglem brunatnym

fot: RWE

Niemcy stopniowo odchodzą od produkcji energii elektrycznej z węgla. Aby osiągnąć ten cel, tamtejszy rząd podejmuje różne kroki, m.in. wypłaca odszkodowania spółkom energetycznym za przedterminowe wyłączenie z eksploatacji bloków węglowych. Od tego roku niemiecki regulator sieci energetycznej Bundesnetzagentur może nawet nakazać zaprzestanie pracy bloków węglowych. Zdaniem regulatora taki krok nie jest jednak obecnie konieczny, gdyż kraj wyprzedza harmonogram likwidacji elektrowni węglowych nawet o kilka lat.

Ponad 5 lat temu Niemcy postawiły sobie ambitny cel zamknięcia wszystkich elektrowni węglowych najpóźniej do 2038 r. Rząd w Berlinie przedstawił konkretny harmonogram redukcji.

Choć dla Niemiec wiążący jest 2038 r., to przy odpowiednich warunkach zakończenie produkcji energii z węgla mogłoby nastąpić już pod koniec tej dekady. Niedawny kryzys energetyczny, który dotknął europejski rynek energii, wywołał niepewność co do możliwości wcześniejszej rezygnacji z energetyki węglowej. Jednak po zeszłorocznym spadku cen gazu i energii elektrycznej ponownie dały się słyszeć głosy nawołujące do wcześniejszego rozstania z energetyką węglową.

Bundesnetzagentur ogłosił na początku września, że likwidacja elektrowni węglowych postępuje nawet szybciej niż planowano. Zdaniem regulatora do września tego roku Niemcy zamknęły tak wiele elektrowni węglowych, że zainstalowana moc węglowa spadła już poniżej wymaganego prawnie poziomu docelowego na 2027 r.

Poziom ten, jak wskazano, definiuje się jako wielkość nominalnej produkcji małych elektrowni na węgiel kamienny i brunatny, która w roku docelowym jest jeszcze prawnie dopuszczona do pracy. Dzięki temu regulator nie musi na siłę nakazywać zakończenia pracy wybranym blokom. Wszystko teraz zależy od wieku zasobów. Najstarsze będą musiały zaprzestać działalności jako pierwsze w ciągu 30 miesięcy od wydania nakazu.

Zdaniem regulatora, nawet pomimo zamknięcia źródeł węglowych, bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej jest zapewnione. Plan wyłączenia każdego źródła musi zostać oceniony przez operatorów systemów przesyłowych z punktu widzenia ich znaczenia dla sieci. W niektórych przypadkach można w ten sposób przenieść zasoby do rezerwy sieciowej zamiast na stałe je wyłączać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?