Kraj: Każda decyzja dotycząca cen jest pochodną notowań i sytuacji na rynkach paliw

fot: Maciej Dorosiński

Jak wskazali analitycy ceny diesla osiągnęły poziom ze stycznia 2020 r.

fot: Maciej Dorosiński

Jeżeli sytuacja makroekonomiczna pozwoli, to również w okresie wakacyjnym może zostać podjęta decyzja o obniżeniu cen paliw na stacjach koncernu - wskazał w rozmowie z Gazetą Lubuskąj prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

- Każda nasza decyzja dotycząca cen jest pochodną notowań i sytuacji na rynkach paliw. Pod koniec kwietnia wyraźna była stabilizacja, dlatego my także mogliśmy zareagować i obniżyć w majówkę ceny na naszych stacjach. Jeżeli sytuacja makroekonomiczna pozwoli, to taka decyzja może również zostać podjęta w okresie wakacyjnym - powiedział Obajtek w rozmowie opublikowanej we wtorkowym wydaniu gazety.

- Uważnie obserwujemy rynek i na bieżąco podejmujemy decyzje adekwatne do sytuacji - dodał.

Prezes PKN Orlen został również zapytany o informację z UOKiK, z której wynika, że na przełomie roku PKN Orlen ustalał prawidłowo ceny, nie zawyżał ich sztucznie.

- Decyzja UOKiK, w dodatku skonsultowana z Komisją Europejską, potwierdza, że zawsze działamy w oparciu o mechanizmy rynkowe. I ona zamyka dyskusję - odpowiedział Obajtek.

I przypomniał: - Już po połączeniu z Lotosem posiadamy około 65 proc. udziału w polskim rynku paliw, który obejmuje łącznie sprzedaż detaliczną prowadzoną przez nasze stacje oraz hurtową na rzecz klientów zewnętrznych.

- Polski rynek paliw jest otwarty, import w ramach UE może przebiegać swobodnie, bez barier celnych. W Polsce funkcjonują 44 podmioty uprawnione do takiej działalności. Orlen nie jest jedynym importerem gotowych paliw do Polski. Jesteśmy natomiast pierwszą firmą, która zrezygnowała z ich sprowadzania z Rosji i to już na początku wojny w Ukrainie. Inni korzystali na tym, że nie obowiązywało jeszcze wtedy embargo - wskazał Obajtek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.