Jeśli rozmowy nie przyniosą efektu, to związkowcy z JSW zapowiadają kolejny protest

1561374474 protest zwiazkowcy jsw fbmuremzaozonem

fot: Facebook (MuremZaOzonem)

Górnicy z JSW w czerwcu już dwukrotnie protestowali w Warszawie

fot: Facebook (MuremZaOzonem)

Najprawdopodobniej w poniedziałek, 1 lipca, dojdzie do spotkania przedstawicieli związków zawodowych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej z przedstawicielami strony rządowej. Jeśli rozmowy nie przyniosą efektu, to związkowcy zapowiadają kolejny protest, który ma się odbyć 6 lipca podczas konwencji programowej PiS w Katowicach.

Spotkanie związkowców z JSW z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim ma się odbyć w najbliższy poniedziałek w Warszawie. - Oczekujemy, że w spotkaniu weźmie udział również Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, bo do ministra Tchórzewskiego straciliśmy już zaufanie. Nasze postulaty są ciągle te same – żądamy zmian personalnych w składzie Rady Nadzorczej oraz zmiany w jej funkcjonowaniu, bo to co teraz się dzieje, to ręczne sterowanie, które przyczynia się do pogorszenia sytuacji spółki – argumentuje Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w JSW.

Jak argumentują związkowcy, jeśli w nadchodzącym tygodniu nie uda się wypracować porozumienia, to odpowiedzią będzie kolejny protest. Tym razem do górników mają również dołączyć m.in. przedstawiciele branży hutniczej i motoryzacyjnej.

- Protest odbędzie się 6 lipca w Katowicach podczas konwencji programowej PiS, na której mają być omawiane kwestie gospodarcze. To dobry moment, żeby nie tylko poruszyć kwestie problemów w JSW i w całej branży górniczej, ale również skutków polityki klimatycznej i rekompensat za prąd dla branż energochłonnych. Ustawa dotycząca rekompensat niby została przygotowana, ale wcale nie widać, żeby była procedowana w Sejmie – argumentuje Brudziński.

W ostatnich tygodniach górnicy i związkowcy z JSW protestowali już dwukrotnie – 11 czerwca przed siedzibą Ministerstwa Energii oraz 24 czerwca przed siedzibą PiS w Warszawie. Za pierwszym razem bezskutecznie próbowali obronić przed odwołaniem prezesa Daniela Ozona, natomiast w ostatni poniedziałek domagali się dymisji ministra Krzysztofa Tchórzewskiego. Ostatnie protesty to kolejna odsłona konfliktu, który trwa już znacznie dłużej. Wg związkowców minister energii chciał zabrać pieniądze z Funduszu Stabilizacyjnego JSW i przeznaczyć na inne cele niż inwestycje w górniczej spółce. Takiemu rozwiązaniu miał się właśnie sprzeciwiać odwołany prezes Daniel Ozon.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.