Jeśli JSW zajmuje się teraz polityką równowagi płci, to nie dziwi, że spółka jest w trudnej sytuacji
Do sytuacji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej odniósł się Sławomir Kozłowski, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w JSW. - W dalszym ciągu jest ona katastrofalna. Zagrożona jest płynność finansowa - przyznał.
W nagraniu przypomniał, że w tym roku po raz pierwszy w historii Jastrzębskiej Spółki Węglowej pracownikom nie wypłacono Barbórki w całości, a tylko w 30 proc. - Zrobiono to, niestety, z naruszeniem prawa pracy - przyznał.
- Niezrozumiałym dla nas jest fakt, że -mimo tego, że na składowiskach Jastrzębskiej Spółki Węglowej mamy ponad 1,2 mln ton węgla i ponad 950 tys. ton węgla koksowego o wartości przeszło 650 mln, nie sprzedano tego węgla i nie uregulowano wobec pracowników zobowiązań, które wynikają wprost z prawa pracy - dodał.
W nagraniu szef "S" w JSW odniósł się również do ostatniego walnego zgromadzenia spólki.
- Jednym z najważniejszych tematów, które tam zostały poruszone, najważniejszych w cudzysłowiu, była polityka równowagi płci w Zarządzie i Radzie Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jeżeli w obecnej sytuacji, w której znajduje się Jastrzębska Spółka Węglowa, takie tematy i takie sprawy są priorytetem, to nic dziwnego, że pracownicy nie otrzymują swoich wynagrodzeń - podkreślił.