Markowski: Polskie górnictwo istnieje dla bezpieczeństwa energetycznego kraju
Podczas debaty „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie”, która odbyła się 10 września w ramach targów Future Mining Forum & Expo, Jerzy Markowski, były minister górnictwa, zaznaczył, że polskie górnictwo odgrywa rzetelną rolę w gospodarce kraju.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Jerzy Markowski
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Podczas debaty „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie”, która odbyła się 10 września w ramach targów Future Mining Forum & Expo, Jerzy Markowski, były minister górnictwa, zaznaczył, że polskie górnictwo odgrywa rzetelną rolę w gospodarce kraju.
Ekspert górniczy był jednym z prelegentów debaty o bezpieczeństwie w górnictwie.
- W latach 60. i 70. od wiedzy człowieka zależało więcej niż dzisiaj, moim zdaniem dziś więcej zależy od urządzeń. Kiedyś kopalnia zatrudniała 7-8 tys. osób. Rotacja załogi była ogromna, na poziomie 1000 – 15000 pracowników rocznie - mówił Jerzy Markowski. – W obecnych czasach luka pokoleniowa będzie dużym zagrożeniem. Trzeba się zdecydować, czy polskie górnictwo istnieje po to, by Ślązacy mieli co robić czy dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Dla mnie chodzi o to drugie. Nie ma innej alternatywy - i tak będzie przez 40 lat – podkreślił.
I dodał: „Likwidowane kopalnie mają być tak samo traktowane jak czynne, nie wolno wykonywać bezsensownych ruchów. Trzeba też zaznaczyć, że 70 proc. wydobycia z polskich kopalń pochodzi z pokładów silnie tąpających, 90 proc. – silnie metanowych, a 40 proc. spod poziomów. I polskie górnictwo sobie z wszystkim radzi. To władza ma zdecydować, na ile się uzależnimy od surowców energetycznych. Węgla nie brakuje. Świat wszystko zrobi by uzyskać dostęp do surowców energetycznych, a my robimy wszystko, by się do nich nie dostać".
- Polskie górnictwo spełnia rzetelną rolę w gospodarce kraju - mówił podczas debaty Jerzy Markowski.- Jest czas na to, by przeprowadzić refleksję, ona wymaga odwagi w środowiskach politycznych. To, że górnictwo tak wygląda, to ogromna zasługa jego kadr, które mają kompetencje, wiedzę, kierują się odpowiedzialnością za ludzi. Polska jeszcze nie wie, że bez górnictwa się nie da.