Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jerzy Kulej: Młotek na Kliczkę

Kulej MC

fot: Michał Chwieduk

Jerzy Kulej poleca Tomaszowi Adamkowi trening z ... młotkiem. Jego zdaniem ta metoda, wymyślona przez legendarnego "Papę" Stamma, pomoże "Góralowi" wypracować nokautujący cios

fot: Michał Chwieduk

Rozmowa z Jezrym Kulejem, przed laty znakomitym pięściarzem, obecnie ekspertem i komentatorem boksu zawodowego.


Czy nie był Pan zmartwiony tym, że Tomasz Adamek nie potrafił posłać na deski Kevina McBride’a?


Byłem tym zmartwiony i trochę zawiedziony. Tomek górował nad rywalem techniką, dynamiką i szybkością, ale spodziewałem się czegoś więcej. McBride często opuszczał ręce i był bezkarny. Ciosy Adamka nie robiły na nim wrażenia, nie rzuciły go na matę. Wprawdzie McBride dostał mocno dwa razy, ale jak na dwanaście rund to trochę mało. A bracia Kliczkowie obserwowali tę walkę w telewizji i cieszyli się, że Adamkowi brakuje ciosu kończącego. Wielką sztuką będzie „obskoczyć” Witalija Kliczkę. Tomek musi popracować nad siłą ciosu, inaczej będzie kiepsko.


Ma Pan jakiś pomysł dla „Górala”, by w czasie wrześniowej walki o mistrzostwo świata WBC we Wrocławiu dorównał siłą swojego uderzenia starszemu z braci Kliczków?


Nie tak dawno w wywiadzie internetowym podpowiadałem Tomkowi, by zaczął trenować z trzykilogramowym młotkiem. Jeśli potrenuje ze mną i zastosuje się do metody wymyślonej przez „Papę” Stamma, to we wrześniu Kliczko padnie na deski. Jestem gotów postawić duże pieniądze, że po takich treningach „Góral” wygrałby tę walkę.


Na czym polega ta nieco odkurzona metoda treningów z młotkiem?


Gdy uderza się młotkiem w drzewo czy jakiś twardy przedmiot, to trzeba mocno zacisnąć pięść, żeby młotek nie wypadł. I wtedy znakomicie wyrabiają się mięśnie dłoni, siła uderzenia jest coraz większa. W czasie mojej kariery przez pół godziny dziennie waliłem młotkiem w pień drzewa. I jak później walnąłem przeciwnika w ringu, to gość leciał na deski... Rozmawiałem z Tomkiem o tej metodzie, ale nie wiem, czy ją zastosował. Na razie nie widać efektów, przecież ten McBride dostał tyle ciosów, że powinien leżeć. A one nie robiły na nim żadnego wrażenia.


Amerykańscy trenerzy Adamka mają widocznie inne metody treningowe. Może doprowadzą one Tomka do tytułu mistrza świata?


Śmiem wątpić. Do walki z Witalijem Kliczką zostało pięć miesięcy i Tomek powinien więcej pracy poświęcić swoim ciosom. Martwię się, że w narożniku brakuje mu wsparcia Andrzeja Gmitruka. Andrzej bardzo wiele mu pomógł, ale teraz Tomek ma obok siebie wszechwiedzących Amerykanów. Tylko że ci wszechwiedzący Amerykanie mieli już jeden polski talent, Andrzeja Gołotę... I co z nim zrobili? Jak czytam, że w czasie przygotowań do walki z McBridem aplikowali Tomkowi kilometr pływania, to zwyczajnie się złoszczę. Tak nie można. „Papa” Stamm nam tego zabraniał, w trakcie przygotowań nie mogliśmy nawet wejść do morza. Pływanie wzmacnia zupełnie inne partie mięśni. Wiem coś o tym, bo kończyłem AWF. Tomek ślepo wierzy tym Amerykanom, a to nie jest dobre...


Będzie Pan komentował w telewizji wrześniową walkę we Wrocławiu, która już teraz wywołuje szalone zainteresowanie?


Mam nadzieję, że będziemy ją komentowali wspólnie z Andrzejem Kostyrą. Mam zresztą podpisaną umowę z Polsatem, więc nie sądzę, by coś się miało zmienić. To będzie dla mnie duża frajda, może wreszcie polski pięściarz zostanie pierwszym zawodowym mistrzem świata. Gołocie się to nie udało, ale Tomek jest od niego lepszy. Oby tylko mnie posłuchał i popracował z tym młotkiem...


Tak naprawdę nie wiadomo, z którym z braci Kliczków walczyć będzie Adamek. Z Witalijem czy młodszym od niego Władimirem.


Rzeczywiście, ciągle się to wszystko zmienia, a przecież chodzi o ogromną kasę. Bardzo mi się to nie podoba. Też chciałbym wiedzieć, czy to będzie Witalij, czy może Władimir. To bardzo dziwna sprawa i mam wrażenie, że robione są jakieś machlojki...


 

Jerzy Kulej, ur. 19 października 1940 r. w Częstochowie. Jest ikoną polskiego boksu, jednym z najlepszych pięściarzy amatorskich w historii tego sportu. Zdobył dwa złote medale olimpijskie na igrzyskach w Tokio i Meksyku. Ponadto dwa razy był mistrzem Europy i raz srebrnym medalistą. Aktualnie komentuje wydarzenia bokserskie w telewizji.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.

JSW wycofuje się z finansowania klubów sportowych

Jastrzębska Spółka Węglowa wstrzymała finansowanie klubów sportowych na sezon 2026/2027. Powodem jest trudna sytuacja finansowa spółki.

Kryptonim Kopalnia, czyli ratowanie życia w pod ziemią

Już 31 marca Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach po raz kolejny stanie się przestrzenią do ćwiczeń i to nie byle jakich. Pod okiem profesjonalistó w scenerii podziemi z listy UNESCO ratownicy medyczni oraz służby ratownicze wezmą udział w zawodach z udzielania pierwszej pomocy pn. „Kryptonim Kopalnia”.

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.