Jerzy Buzek: Uczyłaś nas dumy z języka

Bochenek krystyna 2 TAL

fot: Jolanta Talarczyk

- Uczyłaś nas szacunku i dumy z języka polskiego - żegnał się z Krystyną Bochenek przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek

fot: Jolanta Talarczyk

Od cytatu z ogólnopolskiego dyktanda, imprezy, którą od początku stworzyła, organizowała i prowadziła Krystyna Bochenek, rozpoczął swoje pożegnanie Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

- Uczyłaś nas szacunku i dumy z języka, oczywiste było, że dyktando odbywa się właśnie tutaj na Śląsku, gdzie najdłużej i najlepiej zachował się język, którym od stuleci posługują się Polacy – mówił Jerzy Buzek.

Profesor wspominał dbałość, jaką Pani Marszałek przykładała do czystości języka, organizowane przez nią akcje takie jak „Rodzinny wyjazd do Europy”, czy w końcu Jej wkład w budowę nowej siedziby Hospicjum Cordis. Podkreślił, że Śląsk jest w żałobie nieprzerwanie od trzynastu dni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.