Jerzy Buzek: Prowokacja dotycząca mojej osoby jest oburzająca

fot: Jarosław Galusek

Prof. Jerzy Buzek

fot: Jarosław Galusek

Szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek powiedział, że proponowanie Janowi Kulczykowi w jego imieniu pomocy przy prywatyzacji Enei jest oburzające i wymaga zbadania przez prokuraturę.


O prowokacji napisał w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna".


Buzek pytany w poniedziałek o tę sprawę w Radiu Zet powiedział, że już kilka tygodni temu zgłosił ją do prokuratury. Jego zdaniem, można byłoby wiele wyjaśnić, gdyby ta sprawa nie stała się publicznie znana. Dopytywany, czy uważa, że prokuratura "przecieka", odparł, że nie wie i nie chciałby na ten temat dyskutować.

 

- Ta prowokacja jest oburzająca w najwyższym stopniu i trzeba zbadać kto i dlaczego podszywał się pod znajomości ze mną i zbierał pieniądze np. na powodzian w moim imieniu - powiedział. Dodał, że on takich upoważnień nie dał nikomu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.