Jerzy Buzek o konieczności rozważenia powrotu do paliw kopalnych

Buzek GAL

fot: Jarosław Galusek

Jako szef PE Jerzy Buzek przypomniał o znaczeniu Porozumień Sierpniowych dla historii Polski i Europy

fot: Jarosław Galusek

Szef PE Jerzy Buzek uważa, że w kontekście sytuacji w Japonii i zagrożenia jądrowego konieczne jest rozważenie powrotu do paliw kopalnych, ale wytwarzanych nowymi technologiami wyłapywania CO2. Jednocześnie Buzek broni projektu elektrowni atomowej w Polsce.


- Sytuacja w Japonii i zagrożenie nuklearne zmieniają sposób myślenia o energetyce i nie ma żadnych wątpliwości, że będą przeanalizowane plany długofalowe w zakresie energetyki w Unii Europejskiej i na całym świecie. Jedną z możliwości jest powrót do paliw kopalnych w nowej formule - powiedział w czwartek polskim dziennikarzom Jerzy Buzek.


Przewodniczący Parlamentu Europejskiego spotkał się w środę z komisarzem ds. energii Guentherem Oettingerem i - jak relacjonował dziennikarzom - także komisarz powiedział, że nie jest wykluczony powrót do paliw kopalnych. Zastrzegł jednak, że ich wydobycie musi być połączone z zastosowaniem „nowoczesnych technologii wyłapywania dwutlenku węgla".


- A więc te instalacje, które także Polska chciała budować z pomocą środków z UE, mogą stać się szalenie ważne. Jestem przekonany, że nie można z nich zrezygnować, bo tylko w takich warunkach - zmniejszenia emisji CO2 - będzie można na dłuższą metę eksploatować paliwa kopalne - powiedział Buzek.


Chodzi o tzw. czyste technologie węglowe. Polska, z gospodarką opartą na węglu, wiąże z nimi duże nadzieje mimo promowanej dotychczas przez Komisję Europejską polityki odchodzenia od węgla, który jest źródłem wysokich emisji CO2, na rzecz odnawialnych źródeł energii.


W listopadzie ubiegłego roku KE ogłosiła jednak przetargi na budowę w UE ośmiu pilotażowych instalacji wychwytywania i składowania CO2 (CCS), szacując, że wyda na nie 4,5 mld euro. Polski rząd zabiega, by nowatorskie instalacje CCS współfinansowane z unijnych środków powstały w Kędzierzynie-Koźlu i Bełchatowie.


KE chce, by pilotażowe projekty ruszyły do 2015 r. Ekolodzy dotychczas krytykowali wydawanie unijnych funduszy na rozwój CCS, twierdząc, że gromadzony przez lata w podziemnych pokładach CO2 może być niebezpieczny dla człowieka i środowiska naturalnego.


Buzek zapewnił, że nie sądzi, by w związku z wydarzeniami w Japonii nastąpiło „radykalne i całkowite odejście od energetyki nuklearnej".


- W takich krajach jak Polska, w których nie zagraża nam taki kataklizm jak w Japonii, uważam, że energetyka nuklearne jest bardzo bezpieczna, więc można spokojnie budować elektrownie atomowe. Natomiast nigdy nie pozbędziemy się pewnych wątpliwości, niezależnie od tego, gdzie ta elektrownia jest budowana. W Finlandii, na Sycylii czy w USA. Trzeba zrobić wszytko, żeby te elektrownie były najbezpieczniejsze z możliwych - powiedział.


- Trzecia generacja elektrowni, która ma być budowana w Polsce, jest elektrownią bardzo bezpieczną - podkreślił.


Przypomniał, że elektrownia Fukushima I w Japonii, która uległa uszkodzeniu po trzęsieniu ziemi i tsunami w tym kraju, jest kilkudziesięcioletnią siłownią, która miała być w tym roku wygaszona, zgodnie z programem japońskiej energetyki nuklearnej.


- Jest starsza, starszego typu i miała być wygaszona. Pech chciał, że zanim zdążono ją wygasić, spotkało Japonię takie wielkie nieszczęście - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.