Jerzy Borecki, dyrektor kopalni „Pniówek”: Bez klimatyzacji praca w wielu rejonach jest niemożliwa

- Bez tej inwestycji w pewnych rejonach kopalni nie moglibyśmy w ogóle prowadzić eksploatacji, a w zdecydowanej większości rejonów pracowalibyśmy w skróconym czasie pracy – wyjaśnia cel budowy klimatyzacji centralnej Jerzy Borecki, dyrektor kopalni „Pniówek”.

- Temperatura skał otaczających wyrobiska na poziomie 1000 m wynosi 45 stopni Celsjusza, w związku z tym powietrze także dąży do tego, żeby tę temperaturę osiągnąć. Udaje się nam schładzać atmosferę tak skutecznie, że nie ma w tej chwili rejonów, w których nie moglibyśmy pracować ze względu na przekroczoną temperaturę. Jednocześnie ograniczamy liczbę rejonów, w których czas pracy jest skrócony.

Nie wszędzie udaje się zmniejszyć temperaturę tak bardzo jakbyśmy chcieli, bowiem duża głębokość powoduje, że nawet najwydolniejsze urządzenia klimatyczne nie są w stanie temu zadaniu sprostać. Kopalnia cały czas schodzi z eksploatacją na coraz niższe poziomy. Na razie poziom 1000 jest docelowym, ale w przyszłości planujemy zejście na 1140. Na tej głębokości bez klimatyzacji praca jest w ogóle niemożliwa. Nie należy zapominać, że ujmowanie metanu to przede wszystkim wielka korzyść dla bezpieczeństwa pracy. Redukuje zagrożenie wyrzutami metanu i skał. Natomiast dzięki temu, że potrafimy metan wykorzystać, zyskujemy jeszcze korzyć gospodarczą. Długość wyrobisk w kopalni Pniówek wynosi 130 km. Spora ich część jest wyposażona w rurociągi klimatyczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu