Jemen: Rebelianci wysadzili w powietrze ropociąg

Jemen balhalf lng daylife com

fot: daylife.com

Rebelianci wysadzili w powietrze ropociąg w Jemenie, wojsko wzmogło ochronę instalacji gazowych i olejowych w całym kraju

fot: daylife.com

Podejrzani o związki z Al-Kaidą rebelianci wysadzili w sobotę rano ropociąg łączący prowincję Maarib na wschodzie Jemenu z wybrzeżem Morza Czerwonego - poinformowała stacja telewizyjna Al-Arabija.

 

Dostawy ropy z prowincji do terminalu, skąd tankowcami surowiec ten trafia do odbiorców, zostały przerwane.

 

W prowincji Maarib znajdują się największe w Jemenie złoża ropy naftowej.

 

Władze Jemenu prowadzą od grudnia ubiegłego roku, przy współpracy ze służbami wywiadu amerykańskiego, ofensywę przeciwko lokalnym komórkom Al-Kaidy. Dokonała ona już szeregu zamachów terrorystycznych na misje dyplomatyczne, instalacje naftowe i na turystów zagranicznych w Jemenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.