Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 729.91 USD (-2.45%)

Srebro

76.36 USD (-4.59%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+4.59%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+1.39%)

Miedź

6.01 USD (-0.63%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 729.91 USD (-2.45%)

Srebro

76.36 USD (-4.59%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+4.59%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+1.39%)

Miedź

6.01 USD (-0.63%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jego książki są efektem mrówczej pracy i szczegółowych analiz materiałów zdeponowanych w archiwach i bibliotekach

1593779661 08 adamczyk andrzej arc1

fot: archiwum domowe

Andrzej Adamczyk w ciągu prawie 30 lat zdołał zebrać obszerny materiał historyczny dokumentujący dzieje rybnickich kopalń

fot: archiwum domowe

Andrzej Adamczyk to chodząca encyklopedia rybnickiego górnictwa. Gdy w 1973 r. rozpoczął pracę jako cieśla w kopalni Ignacy w Rybniku, nawet do głowy mu nie przyszło, że kiedykolwiek napisze książkę. Dziś ma ich na koncie pięć i jak sam powiada, na tym jeszcze nie koniec.

– W kopalni Rydułtowy przepracowałem 23 lata. Mówię: w kopalni Rydułtowy, bo gdy przechodziłem na emeryturę, to właśnie tak się nazywała. Miejscem mojej pracy była w zasadzie kopalnia Ignacy. W latach 90. nie funkcjonowała już jako osobny zakład, zjeżdżało się tam, gdzie było bliżej do przodka. Ja pracowałem w oddziale GRP, rozjeżdżaliśmy chodniki. Bliżej było nam zjeżdżać na Ignacym – wspomina Andrzej Adamczyk.

Nie od razu jednak zainteresował się historią górnictwa. Stało się to zaledwie na cztery lata przed emeryturą. Wówczas zaczął przeglądać pierwsze opracowania historyczne o dziejach górnictwa na Ziemi Rybnickiej. W 1992 r. ukazała się monografia kopalni Rydułtowy na pamiątkę 200-lecia powstania zakładu.

– Kupiłem ją. Przeczytałem i doszukałem się kilku błędów. To z kolei zmobilizowało mnie do dalszego dociekania prawdy o rozwoju górnictwa. Grzebałem w archiwach polsko- i niemieckojęzycznych. W tłumaczeniach pomagał mi Eryk Markiewka z Rydułtów-Radoszów, który biegle znał niemiecki. Nauczył się go w szkole w czasie okupacji. Pomagał mi przez długie, długie lata. Powiem, że niemal do samej śmierci w kwietniu br. Udało mi się w ten sposób zgromadzić sporo materiałów o dziejach wielu kopalń, w tym właśnie kopalni Szarlota. Powieliłem je i potem krążyły po całej kopalni – wyjaśnia emerytowany górnik dokumentalista.

Efekt twórczej pracy

Takie były początki całej serii jego późniejszych publikacji, będących efektem mrówczej pracy i szczegółowych analiz materiałów zdeponowanych w archiwach i bibliotekach od Wrocławia po Kraków. Wyniki swych niemalże naukowych dociekań historycznych Andrzej Adamczyk najpierw prezentował podczas konferencji organizowanych przez rybnicki oddział Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa. Począwszy od 2000 r. regularnie występował z prelekcjami o historii przemysłu wydobywczego na Ziemi Rybnickiej. Zawsze miał przed sobą pełną salę. Książki pojawiły się później.

Pierwsza z książek wydana została w 2005 r. pod tytułem „Reden Mariahilf. Biertułtowskie kopalnie”. Kolejna: „Kopalnia Węgla Kamiennego Hoym Ignacy 1792-1967” w 2011 r. „Dzieje Kopalni Węgla Kamiennego Rydułtowy-Anna” oraz „Kopalnia Charlotte 1806-1945” opublikowano w 2012 r. i wreszcie „Kopalnia Węgla Kamiennego Rydułtowy-Anna 1945-2014” trzy lata później, w 2015 r. Ukazała się też bardzo interesująca praca zbiorowa pod redakcją Andrzeja Kapłanka, zatytułowana „Jak umierały kopalnie”, w której wydaniu Andrzej Adamczyk również uczestniczył.

O wydaniu publikacji „Dzieje Kopalni Węgla Kamiennego Rydułtowy-Anna – Kopalnia Charlotte 1806-1945” zadecydował przypadek. W 2010 r. kopalnia Rydułtowy ponownie zleciła napisanie monografii. Dzieło pewnego młodego historyka nie spodobało się jednak kierownictwu zakładu. Szczęśliwym trafem głośno było już o zainteresowaniach emerytowanego górnika Andrzeja Adamczyka i jego licznych publikacjach.

– Pewnie dlatego wezwał mnie dyrektor i zapytał, czy zgodzę się na zredagowanie obszernego materiału historycznego o kopalni. Zgodziłem się, miałem już na ten temat zebrany obszerny materiał – wspomina dalej Andrzej Adamczyk.

Historia małych kopalń

Z książki „Jak umierały kopalnie” wiele można dowiedzieć się o historii małych kopalń, m.in. Beatensglück – Szczęście Beaty.

„Nadanie górnicze kopalni zostało zatwierdzone w 1859 r. W 1860 r. szyby pogłębiono, udostępniając niżej położony pokład „Gellhorn” o miąższości 4,5 m. Pokłady te należały do grupy warstw siodłowych, charakteryzujących się znaczną miąższością. Okoliczne kopalnie eksploatowały wówczas pokłady warstw brzeżnych, niezbyt grubych. Początkowo węgiel wywożono furmankami. W 1862 r. kopalnia założyła bocznicę kolejową w Niewiadomiu. Do transportu węgla zbudowano konną kolejkę szynową Rosseisenbahn, prowadzącą od szybów do placu składowego” – dowiadujemy się z treści.

– Przed rokiem zostałem poproszony o przygotowanie referatu o historii górnictwa w Orzeszu. Konferencja się odbyła, referat został wygłoszony, ale materiału nazbierało się tyle, że wystarczyło na książkę „Dzieje górnictwa w Orzeszu”. W opracowaniu znalazły się te kopalnie, które leżały na historycznym terenie gminy Orzesze oraz sąsiednie, mające związek z kopalniami orzeskimi – tłumaczy autor.

Niektóre książki autorstwa Andrzeja Adamczyka dostępne są w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej. Postarało się o to Bractwo Gwarków w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.