Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.14 USD (+0.85%)

Srebro

86.72 USD (+8.50%)

Ropa naftowa

104.26 USD (+0.11%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.71%)

Miedź

6.48 USD (+3.67%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.14 USD (+0.85%)

Srebro

86.72 USD (+8.50%)

Ropa naftowa

104.26 USD (+0.11%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.71%)

Miedź

6.48 USD (+3.67%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jego książki są efektem mrówczej pracy i szczegółowych analiz materiałów zdeponowanych w archiwach i bibliotekach

1593779661 08 adamczyk andrzej arc1

fot: archiwum domowe

Andrzej Adamczyk w ciągu prawie 30 lat zdołał zebrać obszerny materiał historyczny dokumentujący dzieje rybnickich kopalń

fot: archiwum domowe

Andrzej Adamczyk to chodząca encyklopedia rybnickiego górnictwa. Gdy w 1973 r. rozpoczął pracę jako cieśla w kopalni Ignacy w Rybniku, nawet do głowy mu nie przyszło, że kiedykolwiek napisze książkę. Dziś ma ich na koncie pięć i jak sam powiada, na tym jeszcze nie koniec.

– W kopalni Rydułtowy przepracowałem 23 lata. Mówię: w kopalni Rydułtowy, bo gdy przechodziłem na emeryturę, to właśnie tak się nazywała. Miejscem mojej pracy była w zasadzie kopalnia Ignacy. W latach 90. nie funkcjonowała już jako osobny zakład, zjeżdżało się tam, gdzie było bliżej do przodka. Ja pracowałem w oddziale GRP, rozjeżdżaliśmy chodniki. Bliżej było nam zjeżdżać na Ignacym – wspomina Andrzej Adamczyk.

Nie od razu jednak zainteresował się historią górnictwa. Stało się to zaledwie na cztery lata przed emeryturą. Wówczas zaczął przeglądać pierwsze opracowania historyczne o dziejach górnictwa na Ziemi Rybnickiej. W 1992 r. ukazała się monografia kopalni Rydułtowy na pamiątkę 200-lecia powstania zakładu.

– Kupiłem ją. Przeczytałem i doszukałem się kilku błędów. To z kolei zmobilizowało mnie do dalszego dociekania prawdy o rozwoju górnictwa. Grzebałem w archiwach polsko- i niemieckojęzycznych. W tłumaczeniach pomagał mi Eryk Markiewka z Rydułtów-Radoszów, który biegle znał niemiecki. Nauczył się go w szkole w czasie okupacji. Pomagał mi przez długie, długie lata. Powiem, że niemal do samej śmierci w kwietniu br. Udało mi się w ten sposób zgromadzić sporo materiałów o dziejach wielu kopalń, w tym właśnie kopalni Szarlota. Powieliłem je i potem krążyły po całej kopalni – wyjaśnia emerytowany górnik dokumentalista.

Efekt twórczej pracy

Takie były początki całej serii jego późniejszych publikacji, będących efektem mrówczej pracy i szczegółowych analiz materiałów zdeponowanych w archiwach i bibliotekach od Wrocławia po Kraków. Wyniki swych niemalże naukowych dociekań historycznych Andrzej Adamczyk najpierw prezentował podczas konferencji organizowanych przez rybnicki oddział Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa. Począwszy od 2000 r. regularnie występował z prelekcjami o historii przemysłu wydobywczego na Ziemi Rybnickiej. Zawsze miał przed sobą pełną salę. Książki pojawiły się później.

Pierwsza z książek wydana została w 2005 r. pod tytułem „Reden Mariahilf. Biertułtowskie kopalnie”. Kolejna: „Kopalnia Węgla Kamiennego Hoym Ignacy 1792-1967” w 2011 r. „Dzieje Kopalni Węgla Kamiennego Rydułtowy-Anna” oraz „Kopalnia Charlotte 1806-1945” opublikowano w 2012 r. i wreszcie „Kopalnia Węgla Kamiennego Rydułtowy-Anna 1945-2014” trzy lata później, w 2015 r. Ukazała się też bardzo interesująca praca zbiorowa pod redakcją Andrzeja Kapłanka, zatytułowana „Jak umierały kopalnie”, w której wydaniu Andrzej Adamczyk również uczestniczył.

O wydaniu publikacji „Dzieje Kopalni Węgla Kamiennego Rydułtowy-Anna – Kopalnia Charlotte 1806-1945” zadecydował przypadek. W 2010 r. kopalnia Rydułtowy ponownie zleciła napisanie monografii. Dzieło pewnego młodego historyka nie spodobało się jednak kierownictwu zakładu. Szczęśliwym trafem głośno było już o zainteresowaniach emerytowanego górnika Andrzeja Adamczyka i jego licznych publikacjach.

– Pewnie dlatego wezwał mnie dyrektor i zapytał, czy zgodzę się na zredagowanie obszernego materiału historycznego o kopalni. Zgodziłem się, miałem już na ten temat zebrany obszerny materiał – wspomina dalej Andrzej Adamczyk.

Historia małych kopalń

Z książki „Jak umierały kopalnie” wiele można dowiedzieć się o historii małych kopalń, m.in. Beatensglück – Szczęście Beaty.

„Nadanie górnicze kopalni zostało zatwierdzone w 1859 r. W 1860 r. szyby pogłębiono, udostępniając niżej położony pokład „Gellhorn” o miąższości 4,5 m. Pokłady te należały do grupy warstw siodłowych, charakteryzujących się znaczną miąższością. Okoliczne kopalnie eksploatowały wówczas pokłady warstw brzeżnych, niezbyt grubych. Początkowo węgiel wywożono furmankami. W 1862 r. kopalnia założyła bocznicę kolejową w Niewiadomiu. Do transportu węgla zbudowano konną kolejkę szynową Rosseisenbahn, prowadzącą od szybów do placu składowego” – dowiadujemy się z treści.

– Przed rokiem zostałem poproszony o przygotowanie referatu o historii górnictwa w Orzeszu. Konferencja się odbyła, referat został wygłoszony, ale materiału nazbierało się tyle, że wystarczyło na książkę „Dzieje górnictwa w Orzeszu”. W opracowaniu znalazły się te kopalnie, które leżały na historycznym terenie gminy Orzesze oraz sąsiednie, mające związek z kopalniami orzeskimi – tłumaczy autor.

Niektóre książki autorstwa Andrzeja Adamczyka dostępne są w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej. Postarało się o to Bractwo Gwarków w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.

Można już zwiedzać strażnicę ogniową kopalni Saturn

Zabytkowy budynek straży ogniowej znajduje się przy ul. Dehnelów. Miasto przejęło go kilka lat temu. Koszt prac oszacowano na ponad 4 mln zł.

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.