Jedynie wyrok sądu może rozstrzygnąć konflikt w HMS Szopienice
Kierownictwo resortu nie chce bowiem, żeby zarzucano mu zaniechanie próby odzyskania 10,3 mln zł pomocy publicznej udzielonej Szopienicom w 2003 r.
We wrześniu 2008 roku likwidację huty przeforsował giełdowy Hutmen, właściciel 62 proc. akcji, jednak Skarb Państwa, kontrolujący 32-proc. pakiet, zaskarżył uchwały, co zablokowało możliwość sprzedaży majątku i zaspokojenia banków oraz innych wierzycieli.
Hutmen zaproponował więc ministerstwu ugodę w zamian za wycofanie pozwu. Złożył ofertę zakupu 32-proc. pakietu Szopienic, a kwestię zwrotu pomocy publicznej oddał do rozstrzygnięcia sądowi - przypomina dziennik.
Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce się jednak na to zgodzić. Rzecznik MSP wyjaśnił na łamach „Parkietu, że wycofanie pozwu odblokowałoby likwidację Szopienic i majątek mógłby zostać sprzedany przed rozstrzygnięciem sporu o zwrot pomocy publicznej.