Jedyne góry w Polsce z górnictwem w nazwie

fot: Tomasz Rzeczycki

Północno-zachodnia część Rudaw Janowickich

fot: Tomasz Rzeczycki

Siedemdziesiąt trzy lata temu oficjalnie na mapie Polski zaistniały Rudawy Janowickie. To jedyne pasmo górskie, mające w swej nazwie bezpośrednie odniesienie do górnictwa rud metali. Jednak nie tylko kruszce tam wydobywano.

Nazwę Rudawy Janowickie wprowadzone zostało pod koniec maja 1949 r. poprzez rozporządzenie ministra administracji publicznej o przywróceniu i ustaleniu nazw miejscowych. Podpisał je minister Władysław Wolski, późniejszy dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie.

Wspomnianym aktem prawnym formalnie usankcjonowano nazwy pasm górskich, szczytów, czy przełęczy w polskiej części Sudetów. I tak m.in. pasmo górskie, zwane przez Niemców Landeshuter Kamm - czyli dosłownie Grzbiet Kamiennogórski, stawało się odtąd Rudawami Janowickimi. W paragrafie drugim rozporządzenia zaznaczono, że w stosunkach publicznych wolno używać wyłącznie nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych w brzmieniu ustalonym niniejszym aktem prawnym. Nie dodano jednak sankcji prawnej za stosowanie odmiennej wersji nazwy.

Rudawy Janowickie rozciągają się od rejonu wsi Janowice Wielkie w dolinie rzeki Bóbr na północy po Przełęcz Kowarską na południu, na której graniczą z nimi Karkonosze. Rejon ten w czasach niemieckich był terenem rozlicznej działalności górniczej. Funkcjonowały tam zarówno kamieniołomy pozyskujące różne surowce skalne, jak i kopalnie głębinowe rud metali. Jeszcze w czasach Polski Ludowej działało tam kilka ważnych kopalń. Najistotniejszą dla gospodarki krajowej była kopalnia rud żelaza i uranu w Kowarach, pozyskująca na zboczu Rudaw Janowickich w różnych kresach żelaza lub uran.

Uran krótko, w latach 1948-1952, wydobywano też po wschodniej stronie Rudaw Janowickich we wsi Miedzianka. Potem kopalnię przejęły Sudeckie Zakłady Górnicze Przedsiębiorstwo Państwowe w budowie z siedzibą w Kowarach. Planowano prowadzić tam dalej wydobycie rudy żelaza i rudy miedzi. Jednak szacunki wykazały, że koszt uzyskania miedzi byłby dwukrotnie wyższy od tego, jaki zapewniały funkcjonujące na Pogórzu Kaczawskim Zakłady Górnicze Lena w Wilkowie.

Po drugiej wojnie światowej krótko funkcjonowała kopalnia rud arsenu Czarnów niedaleko Pisarzowic. Tamtejszy urobek przewożono do Złotego Stoku, gdzie następowała przeróbka.

Ostatnim eksploatowanym złożem w Rudawach Janowickich jest złoże dolomitu ceramicznego „Rędziny”. Ustanowiony jest tam obszar górniczy Rędziny II. Obszerna kopalnia odkrywkowa funkcjonuje w środkowej części pasma, po wschodniej części grzbietu górskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.