Jednym z górników, którzy stracili życie pod ziemią, był były zawodnik GKS-u Katowice

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dyrektor Major został zastrzelony w swoim gabinecie, który znajdował się budynku biurowym ówczesnej kopalni Staszic

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak informowaliśmy w portalu netTG.pl, w kopalni Murcki-Staszic w czwartek, 21 lutego doszło do wypadku, w którym zgineło dwóch pracowników dozoru. Jednym z nich był 32-letni Damian Florek, który w przeszłości był piłkarzem GKS-u Katowice. Klub za pośrednictwem  konta w serwisie Twitter złożył kondolencje rodzinie i bliskim. 

 32-letni Damian Florek był wychowankiem klubu z ul. Bukowej. Grał głównie w zespołach juniorskich. Jednak w sezonie 2006/2007 dostał się do pierwszej drużyny.

Niebawem ma odbyć się wizja lokalna, która ma pozwolić na wyjaśnienie tego, co wydarzyło się w upadowej Vb-S na poziomie 900 katowickiej kopalni. Wyrobisko w którym doszło do tragedii jest wyłączone z sieci wentylacyjnej. Na dziś wiadomo, że nadsztygar górniczy i sztygar oddziałowy nie powinni się tam znajdować. Penetracja tego rejonu była zaplanowana na 24 lutego przy udziale ratowników. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kwestie handlu emisjami EU ETS wymagają nowych decyzji

Przyszłość Funduszu Modernizacyjnego powinna być jednym z istotnych elementów dyskusji o rewizji EU ETS.

Kosiniak-Kamysz: Bezpieczeństwo to także dostęp do rozproszonej i niezależnej energii

Bezpieczeństwem, oprócz armii i sprzętu, jest także dostęp do energii - rozproszonej, odnawialnej, niezależnej od źródła pochodzenia - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że zniechęcanie do rozwoju OZE w Polsce wpisuje się w strategię Rosji.

Nagrodzono najlepszych sportowców z województwa śląskiego

Blisko 200 tys. złotych trafiło najlepszych sportowców z regionu. Wręczono nagrody marszałka województwa śląskiego za wybitne osiągnięcia sportowe.

Motyka: Rząd analizuje wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na ceny paliw

Rząd analizuje wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na ceny paliw w Polsce i pozostaje w kontakcie z Ministerstwem Finansów - powiedział w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że obecnie sygnały napływające od sojuszników są uspokajające, a rząd liczy na spadek cen paliw.