Jedno okienko to fikcja. Wciąż nie działa

Mimo szumnych zapowiedzi, żeby założyć firmę wciąż trzeba odwiedzić trzy okienka. Poza urzędem gminy, trzeba się pofatygować do ZUS-u oraz do urzędu skarbowego. Co zatem się zmieniło?Niewiele. Głośna nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej sprawiła, że przyszły przedsiębiorca nie będzie musiał odwiedzać GUS-u - sprawdził we wtorek portal money.pl

Jeszcze wczoraj w portalu nettg.pl podawaliśmy informacje biura prasowego Wojewody Śląskiego o tym, że nowe rozporządzenie \"będzie realizacją zasady jednego okienka\". W przekonaniu o tym utwierdza dodatkowo strona internetowa Ministerstwa Gospodarki pod adresem www.mg.gov.pl, na której uruchomiono została zakładkę -\" jedno okienko\".

Tymczasem okazuje się, że obietnice te wprowadzają w błąd. Po odwiedzinach jednego okienka w urzędzie gminy, musimy wybrać się do ZUS-u. Musimy zgłosić siebie i - jeśli takie są - również inne osoby, które w nowej firmie będą pracować. Nie możemy tego zrobić w jednym okienku - napisał portal money.pl. Wizyty nie uniknie nawet osoba, która już pracuje na etacie i ubezpiecza ją obecna firma. Wtedy trzeba wybrać się do ZUS-u, żeby zgłosić się do ubezpieczenia zdrowotnego. Papierków co prawda mniej niż w pierwszym przypadku, ale wizyta przy drugim okienku i tak obowiązkowa. Okienko ZUS-owskie można zastąpić okienkiem pocztowym - zgłoszenie można wysłać pocztą.

- Nie ma zasady jednego okienka. Sprawa nadal jest tak samo skomplikowana - podsumowuje Piotr Gaglik, kierownik Działu Rejestracji Działalności Gospodarczej w Urzędzie Miasta we Wrocławiu. Jego zdaniem winny temu jest brak integracji systemów urzędów centralnych.

Trzecie okienko

Nie ominie nas również wizyta - jak dotychczas - w urzędzie skarbowym. Money.pl usłyszał w Urzędzie Skarbowym Wrocław - Krzyki, że oprócz złożenia zintegrowanego wniosku w jednym okienku, każdy kto rozpoczyna działalność gospodarczą i tak musi odwiedzić urząd skarbowy, by określić formę opodatkowania.

To nie koniec niespodzianek. Osoby chcące zarejestrować spółkę cywilną, mimo złożenia zintegrowanego wniosku w urzędzie gminy, muszą dodatkowo złożyć NIP-2 oraz NIP-D, jeśli są płatnikami podatku VAT.

Dla niektórych zostało nawet czwarte okienko

Jeśli już odwiedziliśmy trzy okienka, to nie oznacza, że biurokratyczna mitręga się skończyła. Możemy zostać zmuszeni do odwiedzenia czwartego okienka - w GUS.

- W nowym wniosku skumulowane są tylko dane podstawowe. Jeżeli jednak wystąpi konieczność uzupełnienia wniosku o dodatkowe rzeczy, to wtedy musimy udać się albo do ZUS-u, albo do urzędu skarbowego czy statystycznego - mówi Gaglik.

A miało być tak pięknie

Rząd chwali się, wchodzącym w życie przepisem o tzw. jednym okienku. Miały one wyeliminować długą i usianą biurokratycznymi przeszkodami drogę do założenia własnej firmy. Trwającą nawet kilka tygodni procedurę miało zastąpić teraz złożenie jednego wniosku w urzędzie miasta lub gminy.
Korzyścią miało być to, że wniosku nie trzeba nawet składać osobiście. Można go przesłać przez internet. Jednak tutaj też jest haczyk. Jeżeli nie mamy kwalifikowanego podpisu elektronicznego musimy w ciągu trzech dni od przesłania drogą elektroniczną zgłosić się w urzędzie gminy i osobiście złożyć podpis na wniosku.

Nowe przepisy wprowadzają jednak kilka ułatwień. Już nie trzeba czekać na decyzję o wpisie do ewidencji. Samo złożenie wniosku wystarczy, by rozpocząć działalność.
Będzie też taniej. Znika opłata za wpis do ewidencji. Kosztowało to do tej pory 100 zł. Być może to właśnie spowodowało, że jedno okienko cieszy się dziś sporą popularnością. Jak usłyszeliśmy we wrocławskim magistracie od rana stoi spora kolejka osób zainteresowanych założeniem firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wodne stacje czekają już na żeglarzy i motorowodniaków

Orlen uruchomił stacje nawodne na najważniejszych szlakach żeglarskich w Polsce – na Mazurach, Zalewie Zegrzyńskim oraz w Gdyni i Pucku. W wybranych lokalizacjach dostępna jest również atrakcyjna oferta sklepowa i gastronomiczna.

GUIDO ORGAN KZM 14

Znaleziono głowicę kombajnu ścianowego. W akcji brali udział ratownicy górniczy

W Kopalni Guido w Zabrzu sukcesem zakończyła się akcja poszukiwawcza elementu kombajnu KDS-1. Znaleziona głowica to jedyny zachowany fragment tego urządzenia. Wyrobiska, które przez 30 lat pozostawały niedostępne, przeszukali ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Co czwarty Polak przeżyłby za oszczędności najwyżej przez trzy miesiące

Co czwarty Polak mógłby utrzymać się z oszczędności najwyżej przez trzy miesiące po utracie głównego źródła dochodu, a 14 proc. nie posiada żadnych rezerw finansowych - wynika z badania Santander Consumer Banku.

Przewodniczący Rady Nadzorczej JSW będzie wiceprezesem energetycznej spółki

Rada Nadzorcza Tauron Polska Energia z dniem  1 lipca 2026 roku powołała Łukasza Czopika na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. zgodności i ciągłości działania operacyjnego. Czopik to wieloletni menadżer z doświadczeniem zarówno w administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym.