Jedna z największych farm wiatrowych Energii powstanie w byłej kopalni węgla brunatnego w Przykonie koło Turku

1552574724 farma wiatrowa bystra energa

fot: Energa

Farma Energi w Bystrej pod Pruszczem Gdańskim ma 12 turbin wiatrowych, lecz mniejszą moc (24 MW) od tej planowanej w Przykonie

fot: Energa

Nowa farma turbin wiatrowych - flagowy projekt inwestycyjny Grupy Energa - powstać ma na terenie rekultywowanym po kopalni węgla brunatnego w gminie Przykona koło Turku w Wielkopolsce - potwierdziły służby prasowe spółki energetycznej Energa, która przoduje w kraju pod względem udziału OZE w miksie wytwórczym.

Inwestycję w Przykonie przygotowała i poprowadzi kompleksowo spółka Energa Invest, która w lutym zawiadomiła oficjalnie o zamiarze rozpoczęcia prac budowlanych.

Farma Wiatrowa Przykona dysponować będzie mocą zainstalowaną ponad 30 MW, a według przewidywań rocznie produkować ma ok. 75 GWh energii elektrycznej. 9 turbin wiatrowych wraz z niezbędną infrastrukturą (m.in. linie kablowe SN, światłowodowe, drogi dojazdowe, place manewrowe oraz stacja GPO) posadowionych zostanie na 250 ha rekultywowanych terenów pokopalnianych. Budowa zakończy się w drugim kwartale 2020 r.

- Wykorzystanie obszaru po kopalni węgla brunatnego pod inwestycję w OZE stanowi cenną wartość dodaną całego przedsięwzięcia - zaznacza Energa.

Alicja Barbara Klimiuk, p.o. prezesa Energi SA podkreśla, że rozwój źródeł OZE jest jedną z podstaw silnej pozycji, jaką grupa Energa zajmuje w polskim sektorze.
- Od dawna szczycimy się umiejętnym łączeniem celów biznesowych z dbałością o środowisko, a Farma Wiatrowa Przykona będzie kolejnym dowodem na skuteczność w tym obszarze – mówi Klimiuk. 

Długoletnia strategia inwestycyjna Energi zakłada wzrost mocy zainstalowanych w nowych OZE o co najmniej 50 MW do 2020 r. Teraz grupa ma 5 instalacji wiatrowych o łącznej mocy zainstalowanej 211 MW.

- Biorąc pod uwagę potencjał terenu w Przykonie, Energa Invest bierze też pod uwagę możliwość budowy tam w przyszłości elektrowni fotowoltaicznej wraz z magazynem energii - zapowiada spółka.

Odkrywka w Przykonie działała w strukturze Kopalni Węgla Brunatnego Adamów w Turku, która powstała w latach 1959–1964 na obszarze ponad 2 tys. ha. W Przykonie eksploatowano pierwszą z trzech odkrywek kopalni Adamów (o tej samej nazwie, dwie pozostałe to Koźmin i Władysławów). Po wydobyciu węgla, który zalegał na głębokości od 6 do 55 m pod powierzchnią gruntu, obok urosły zwały ściągniętego nadkładu.

Teraz zagłębienia terenu zamieniane są na zarybione, rekreacyjne zbiorniki wodne (np. Bogdałów o pow. 10 ha i głębokości 10 m, Przykona o pow. 126 ha i głębokości 6,5 m). Natomiast na sztucznych wzniesieniach hałd tuż obok staną turbiny wiatrowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.