Jaworzno: Tereny poprzemysłowe i pogórnicze muszą wrócić do mieszkańców!
Park po kopalni, ścieżka edukacyjna, nowa przestrzeń dla mieszkańców — to widoczne społeczne funkcje terenów poeksploatacyjnych. Ale konferencja w jaworznickiej GEOsferze pokazała coś więcej: żadna z tych funkcji nie będzie trwała i bezpieczna bez rzetelnej informacji geologicznej, cyfrowego bezpieczeństwa danych oraz dobrej geoedukacji.
fot: ARC
- Musimy dobrze komunikować się z samorządami i przedsiębiorcami, zabezpieczać informację geologiczną i górniczą - przekonywał w trakcie debaty prof. inż. Artur Dyczko
fot: ARC
Park po kopalni, ścieżka edukacyjna, nowa przestrzeń dla mieszkańców — to widoczne społeczne funkcje terenów poeksploatacyjnych. Ale konferencja w jaworznickiej GEOsferze pokazała coś więcej: żadna z tych funkcji nie będzie trwała i bezpieczna bez rzetelnej informacji geologicznej, cyfrowego bezpieczeństwa danych oraz dobrej geoedukacji.
Oddział Górnośląski Polskiego Instytutu Geologicznego - PIB przedstawił w Jaworznie kierunek nowej strategii: ma zamiar stać się operatorem transformacji, partnerem samorządów i przedsiębiorców oraz zapleczem dla ośrodków takich jak GEOsfera. Największe emocje wywołała pierwsza publiczna prezentacja projektu Europejskiego Centrum Stratygrafii Karbonu — laboratorium, a nie muzeum, które ma zabezpieczyć geologiczne dziedzictwo PIG-PIB i zamienić je w narzędzie przyszłości.
W Jaworznie po raz kolejny rozmawiano o tym, jak mądrze przywracać mieszkańcom tereny po działalności przemysłowej i wydobywczej. Nie jako przestrzenie „po czymś”, lecz jako miejsca, które mogą pracować dalej: dla edukacji, rekreacji, ochrony przyrody, lokalnej tożsamości i bezpiecznego rozwoju miasta.
– Konferencja poświęcona społecznym funkcjom terenów poeksploatacyjnych ma dla Jaworzna szczególne znaczenie. Nasze miasto przez dziesięciolecia rozwijało się w oparciu o przemysł m.in. wydobywczy, dlatego doskonale rozumiemy zarówno wyzwania związane z eksploatacją surowców, jak i odpowiedzialność za przyszłość terenów, które po niej pozostają. Dzisiejsze spotkanie jest okazją do wymiany wiedzy, doświadczeń i inspiracji pomiędzy przedstawicielami świata nauki, samorządów oraz instytucji zajmujących się ochroną środowiska i planowaniem przestrzennym. Dziękuję pani doktor Agnieszce Chećko oraz całemu zespołowi GEOsfery za organizację tego wydarzenia, które stanowi ważną przestrzeń do wymiany wiedzy i doświadczeń w zakresie rekultywacji oraz zrównoważonego zagospodarowania terenów poprzemysłowych – powiedział Artur Dzikowski, zastępca prezydenta miasta Jaworzna.
Te słowa dobrze ustawiły ton konferencji. Jaworzno nie mówi o terenach poeksploatacyjnych z dystansu. Mówi z doświadczenia miasta, które zna ciężar przemysłowego dziedzictwa, ale potrafi zamienić go w zasób. GEOsfera jest tego najlepszym przykładem: dawny teren po eksploatacji stał się przestrzenią edukacji, spotkań, przyrody i rozmowy o przyszłości.
Oddział Górnośląski PIG-PIB: nie tylko patronat, lecz strategia na lata
W tę dyskusję mocno wpisał się Oddział Górnośląski Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego. Udział jednostki w wydarzeniu wykraczał jednak daleko poza ramy oficjalnego patronatu, który – jak podkreślał dyrektor Oddziału, prof. inż. Artur Dyczko – instytut objął z prawdziwą przyjemnością i satysfakcją. Obecność PIG-PIB była przede wszystkim jasnym manifestem nowego kierunku rozwoju: bliżej samorządów, bliżej biznesu i infrastruktury krytycznej, ale również znacznie bliżej samych mieszkańców, do których oddział chce docierać poprzez nowoczesną geoedukację.
– Musimy stać się operatorem transformacji. To oznacza, że musimy dobrze komunikować się z samorządami i przedsiębiorcami, zabezpieczać informację geologiczną i górniczą, dbać o jej cyfrowe bezpieczeństwo i tworzyć narzędzia, które pozwolą podejmować decyzje na podstawie danych. Ale nie możemy przy tym zapominać o geoedukacji. Geologia, jak konsekwentnie podkreśla prof. Krzysztof Szamałek, szef Państwowej Służby Geologicznej i dyrektor PIG-PIB, ma służyć społeczeństwu. Dlatego szukamy przestrzeni, w której wiedza specjalistyczna może spotkać się z mieszkańcami. Takimi miejscami są ośrodki jak GEOsfera. Chcemy je wspierać i zapraszamy do współpracy także inne, podobne inicjatywy – mówił z kolei Artur Dyczko..
Ta deklaracja porządkuje nową rolę Oddziału Górnośląskiego. Nie chodzi już wyłącznie o archiwum map, profili, próbek i dokumentacji. Oddział ma stać się centrum kompetencji cyfrowych i środowiskowych dla regionu, który przechodzi jedną z najtrudniejszych transformacji w swojej historii. Dane, analityka, wczesne ostrzeganie, wsparcie decyzji i odporność systemu – to rdzeń tej strategii. Jej drugim filarem jest umiejętność rozmowy z ludźmi o tym, po co geologia jest potrzebna w codziennym życiu.
Geoedukacja nie jest dodatkiem. Jest warunkiem bezpieczeństwa
W Jaworznie mocno wybrzmiało, że konflikty wokół surowców, rekultywacji czy nowych funkcji terenów poeksploatacyjnych rodzą się lokalnie. Dotyczą konkretnych działek, dzielnic, osiedli, dróg, inwestycji i planów zagospodarowania. Bez rzetelnej informacji łatwo o lęk, uproszczenia i presję społeczną, która zaczyna zastępować dane.
– Bezpieczeństwo jest w naszych rękach. Etap, w którym musimy podejmować wysiłki, to już jest troszeczkę za późno. My musimy działać na etapie profilaktyki. Niezwykle ważne są działania podejmowane przez Oddział Górnośląski PIG-PIB, który pozyskuje informację geologiczną i górniczą, a następnie odpowiednio ją przetwarza i udostępnia. Nie do przecenienia jest edukowanie lokalnego społeczeństwa. To się udaje w wielu gminach, m.in. w Jaworznie. Zamierzamy walczyć o status lidera w tym zakresie – komentowała w kuluarach konferencji dr Agnieszka Chećko, geolog powiatowy miasta Jaworzna i dyrektor OEEG GEOsfera.
To ważny głos, bo GEOsfera od lat pokazuje, że edukacja geologiczna nie musi być hermetyczna. Może tłumaczyć mieszkańcom, uczniom, nauczycielom i urzędnikom, czym są surowce, skąd bierze się krajobraz, dlaczego dawne wyrobisko może stać się parkiem i dlaczego decyzje o terenach poeksploatacyjnych powinny opierać się na wiedzy, a nie na przypadku.
Projekt, który rozgrzał debatę
Największe emocje podczas konferencji wzbudziła prezentacja projektu budowy Europejskiego Centrum Stratygrafii Karbonu w Oddziale Górnośląskim PIG-PIB. Po raz pierwszy pokazano go publicznie właśnie w jaworznickiej GEOsferze. Nieprzypadkowo: to miejsce najlepiej pokazuje, że dziedzictwo geologiczne może być jednocześnie nauką, edukacją i społeczną energią.
Europejskie Centrum Stratygrafii Karbonu nie ma być muzeum. Ma być nowoczesnym laboratorium. Nie chodzi o zamknięcie przeszłości w gablotach, lecz o stworzenie miejsca badań, opracowywania, katalogowania i udostępniania wiedzy o karbonie, skałach, skamieniałościach, dokumentacji górniczej i geologicznym fundamencie przemysłowej historii Polski, Europy i świata.
– To nie będzie muzeum. To ma być nowoczesne laboratorium. Chcemy, aby Europejskie Centrum Stratygrafii Karbonu wspierało ośrodki takie jak GEOsfera w działaniach edukacyjnych, ale jednocześnie pracowało naukowo: na okazach, archiwach, danych i dokumentacji. Budujemy miejsce, które będzie służyć transformacji, bo pozwoli zabezpieczyć wiedzę, zanim zostanie rozproszona albo utracona – wskazał prof. inż. Artur Dyczko.
Koncepcja Centrum dojrzewała przez ponad rok. Pracował nad nią specjalny zespół śląskich geologów i dokumentatorów, który rozpoczął już w maju ubiegłego roku inwentaryzację archiwów, okazów i zasobów gromadzonych przez dekady. To właśnie w tych zbiorach zapisana jest historia rozpoznawania karbonu, dokumentowania złóż i pracy geologów, którzy przez lata wspierali rozwój górnictwa na Górnym Śląsku, Dolnym Śląsku i Lubelszczyźnie.
Dziedzictwo PIG-PIB bez regionalnych granic
Projekt ma wymiar szerszy niż regionalny. Wsparcie uruchomione dla tej inicjatywy przez prof. Krzysztofa Szamałka, dyrektora PIG-PIB, służy zabezpieczeniu dziedzictwa geologicznego Instytutu jako całości – bez podziału na Śląsk i „resztę kraju”. Chodzi o wspólny zasób wiedzy państwowej służby geologicznej, który trzeba zachować, opracować, chronić cyfrowo i udostępnić tam, gdzie może służyć nauce, administracji i społeczeństwu.
Dlatego podwaliny Centrum mają być budowane w formule otwartej: we współpracy z wszystkimi oddziałami PIG-PIB, ośrodkami europejskimi zajmującymi się paleobotaniką, Centrum Edukacji Przyrodniczej Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz innymi partnerami naukowymi i edukacyjnymi. To nadaje projektowi uniwersalny charakter. Nie chodzi o lokalną izbę pamięci, lecz o europejski punkt odniesienia dla badań, dokumentowania i popularyzacji karbonu.
Jednym z symboli tej idei będzie kolekcja okazów Franza Zimmermanna, związana z dolnośląskim dziedzictwem geologicznym i obecnie katalogowana we współpracy geologów śląskich oraz dolnośląskich. Jej przyjazd na Śląsk ma pokazać, że geologiczna pamięć nie zna administracyjnych granic. Jest wspólna, wymaga fachowej opieki i może stać się częścią nowoczesnej opowieści o transformacji.
Laboratorium przyszłości, nie magazyn przeszłości
Europejskie Centrum Stratygrafii Karbonu może stać się jednym z najbardziej wyrazistych projektów nowej strategii Oddziału Górnośląskiego. Łączy to, co w transformacji najtrudniejsze: bezpieczeństwo danych, ochronę infrastruktury krytycznej, odpowiedzialność za dokumentację, współpracę z samorządami i przedsiębiorcami oraz potrzebę opowiedzenia społeczeństwu, dlaczego geologia ma znaczenie.
Z jednej strony część informacji geologicznej będzie musiała być chroniona znacznie mocniej niż dotąd, bo dotyczy bezpieczeństwa surowcowego, środowiskowego, infrastrukturalnego i cyfrowego. Z drugiej – właśnie dlatego potrzebne są miejsca, które potrafią tłumaczyć sens geologii w sposób otwarty, mądry i odpowiedzialny. GEOsfera jest jednym z takich miejsc.
Sojusz Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB z ośrodkami takimi jak GEOsfera nie jest dodatkiem promocyjnym. To kierunek strategiczny. Twarde dane i infrastruktura krytyczna potrzebują społecznego zrozumienia. Transformacja potrzebuje operatora, ale potrzebuje też języka, którym można o niej rozmawiać z mieszkańcami.
Po eksploatacji zostaje odpowiedzialność
Konferencja w Jaworznie pokazała, że tereny poeksploatacyjne nie są wyłącznie problemem planistycznym ani wspomnieniem po przemyśle. Są przestrzenią decyzji, emocji, edukacji i przyszłych inwestycji. Mogą stać się ciężarem, jeśli zabraknie danych i odpowiedzialności. Mogą też stać się zasobem, jeśli nauka, samorząd i mieszkańcy zaczną działać razem.
Właśnie dlatego GEOsfera była dobrym miejscem, aby po raz pierwszy pokazać projekt Europejskiego Centrum Stratygrafii Karbonu. Dawne wyrobisko zamienione w przestrzeń edukacji spotkało się z wizją laboratorium, które ma zabezpieczyć geologiczne dziedzictwo i przekuć je w narzędzie transformacji.
To może być przełom, na który śląska transformacja czekała od lat. Nie muzeum przeszłości. Laboratorium przyszłości.
– W Oddziale Górnośląskim PIG-PIB nieustannie szukamy przestrzeni, w której nasza wiedza specjalistyczna może bezpośrednio służyć mieszkańcom regionu. Doskonałym przykładem takich miejsc są nowoczesne ośrodki edukacji ekologiczno-geologicznej, takie jak jaworznicka GEOsfera. Chcemy aktywnie wspierać tego typu przedsięwzięcia i rozwijać z nimi stałą współpracę partnerską. Do kontaktu oraz wspólnych działań zapraszamy także inne, podobne inicjatywy z terenu Górnego Śląska. Tylko łącząc siły nauki, samorządów i lokalnych społeczności, jesteśmy w stanie wspólnie zadbać o bezpieczeństwo i stabilność trwającej transformacji – podkreślił Artur Dyczko.
18 czerwca w Jaworznie odbyła się konferencja „Park poprzemysłowy – społeczne funkcje terenów poeksploatacyjnych”. W GEOsferze rozmawiali przedstawiciele nauki, samorządów, instytucji badawczych i eksperci od zagospodarowania terenów pogórniczych oraz poprzemysłowych. Tydzień później, 25 czerwca, na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Sosnowcu odbyła się II Ogólnopolska Konferencja „Przyszłość terenów pogórniczych”, organizowana przez PIG-PIB, WUG i Uniwersytet Śląski.
Jaworzno i Sosnowiec nie są w tej opowieści przypadkowymi punktami na mapie. W Jaworznie, podczas konferencji o społecznych funkcjach terenów poeksploatacyjnych, Oddział Górnośląski PIG-PIB po raz pierwszy publicznie pokazał projekt uruchomienia na Śląsku Europejskiego Centrum Stratygrafii Karbonu. To projekt, który ma połączyć badania, archiwa, kolekcje, geoedukację i społeczne wykorzystanie wiedzy geologicznej.
Sosnowiec jest natomiast miejscem, w którym ta wizja zyskuje instytucjonalne zaplecze, bo właśnie tam działa Oddział Górnośląski PIG-PIB. Wspólnym mianownikiem obu wydarzeń jest aktywna rola PIG-PIB pod kierunkiem prof. Krzysztofa Szamałka oraz nowa strategia Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB: nie tylko gromadzić dane, ale je zabezpieczać, cyfryzować, interpretować i przekładać na decyzje potrzebne regionowi. Tak rozumiana geologia staje się narzędziem współpracy — z samorządami i przedsiębiorcami, z GIG-PIB i Politechniką Śląską w obszarze cyberbezpieczeństwa oraz infrastruktury krytycznej, a także z WUG i Uniwersytetem Śląskim w sprawach środowiskowych i pogórniczych. Konferencje dokumentują i promują ten kierunek. Nowa strategia Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB ma go koordynować i zabezpieczać. Transformacja Śląska potrzebuje bowiem nie tylko wizji, ale także instytucji, które potrafią ją przeprowadzić bezpiecznie — cyfrowo, społecznie i geologicznie.
W jaworznickiej GEOsferze wystąpienie prof. Artura Dyczko, dyrektora Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, przyniosło kolejną odsłonę idei „Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska”. Szef śląskiego oddziału PIG-PIB zakończył je mocnym przesłaniem do uczestników: „Budujmy go razem”.