Jaworzno: przed zawodami w nowej formule

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nowa formuła tegorocznych zawodów ratowniczych sprawia, że nie będą one atrakcją dla publiczności i wykluczają doping kolegów...

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środę (18 września) odbyło się ostatnie spotkanie 19 sędziów (6 z WUG i 13 z Okręgowych Urzędów Górniczych), którzy będą uczestniczyć w rozpoczynających się 19 września Centralnych Zawodach Drużyn Ratowniczych w Jaworznie. Odbywają się pod patronatem honorowym prezesa WUG.

Przypomnijmy, że rywalizować będzie dziewięć drużyn, w tym trzy z KW SA, po dwie z JSW SA oraz KHW SA, po jednej z PKW SA oraz ze Słowacji. W pierwszym dniu zawodów czeka na nich tor przeszkód, ale inny niż w poprzednich latach.

- Musimy być dobrze przygotowani do IX Międzynarodowych Zawodów Zastępów Ratowniczych, które w przyszłym roku gościć będziemy w Polsce. Ich głównym organizatorem jest Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego. Taka jest tradycja, że sędziów zapewniają organizatorzy, czyli to jest zadanie nadzoru górniczego. VIII Międzynarodowe Zawody Zastępów Ratowniczych w 2012 roku odbyły się w Doniecku. Uczestniczyło w nich 26 zastępów z 13 państw. Postanowiono, że w przyszłorocznych rywalizacjach mniej będzie symulowanych akcji, a więcej rzeczywistych. Ratownicy na przykład budować będą tamy, a nie ustawiać ich atrapy. Pozwoli to lepiej ocenić rzeczywistą sprawność ratowniczą zastępów. Zawody w Jaworznie będą próbą generalną tego co nas czeka za rok - podkreśla Piotr Litwa, prezes WUG.

Formuła tegorocznych Centralnych Zawodów Drużyn Ratowniczych jest inna niż w poprzednich edycji organizowanych przez CSRG SA

- Pierwsza różnica jest taka, że nie będzie miało znaczenia kto najszybciej wykona wszystkie zadania. Trzeba się będzie zmieścić w określonym czasie, ale to jest dodatkowe kryterium. Za przekroczenie limitu godzinowego będą odejmowane punkty, ale ten limit zostanie uśredniony. Wyliczymy go po przejściu toru przeszkód przez wszystkie drużyny. Ustalimy średni czas wykonania wszystkich zadań - wyjaśnia Andrzej Kleszcz z Departamentu Górnictwa WUG, sędzia główny Centralnych Zawodów Drużyn Ratowniczych w Jaworznie. - Ważną zmianą w porównaniu do zawodów w poprzednich latach będą wyliczenia inżynierskie. Drużyny będą musiały wykazać się nie tylko sprawnością i doświadczeniem, ale także konkretną wiedzą i zdolnością planowania oraz przewidywania konsekwencji swoich działań. Otrzymają zadania wymagające posłużenia się konkretnymi urządzeniami i przyrządami ratowniczymi. Ta nowa formuła zawodów jest zbliżona do amerykańskiej, ponieważ na niej wzorowane są Międzynarodowe Zawody Zastępów Ratowniczych. W Jaworznie rywalizuje 9 drużyn, na międzynarodowych zawodach spodziewamy się 30.

Nowa formuła tegorocznych zawodów ratowniczych sprawia, że nie będą one atrakcją dla publiczności i wykluczają doping kolegów. Tory przeszkód ulokowane zostaną w specjalnych namiotach. Będą dwa. Każda drużyna otrzyma takie same zadania. O kolejność w rywalizacji zadecyduje losowanie. Drużyny będą czekały na swoją kolej w pomieszczeniach, których nie będą mogły opuszczać. Ich sprawność na torze będzie oceniało po trzech sędziów, którzy wraz z zawodnikami będą wychodzić z namiotów, żeby podsumować wyniki i ustalić swój werdykt. Każdy z sędziów musi uzyskać cenne doświadczenie i obserwacje, które trzeba będzie wykorzystać przy organizacji międzynarodowych zawodów.

W czwartek (19 września) na drużyny w Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Jaworznie czeka tylko tor przeszkód, na którym pierwsi ratownicy stawią się o godz. 7.00. Wyniki z symulowanej akcji ratowniczej zostaną ustalone dopiero wieczorem, gdy wszystkie zastępy zakończą wykonywanie zadań.

W piątek odbędą się konkursy mechaników aparatów ratowniczych oraz udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Po zakończeniu wszystkich konkurencji odbędzie się uroczyste wręczenie nagród najlepszym drużynom ratowniczym. Cztery z nich mają już pewne doświadczenie w rywalizacji, która odbędzie się w Jaworznie, ponieważ reprezentowały Polskę na międzynarodowych zawodach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.