Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 126.89 USD (+0.56%)

Srebro

85.21 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

100.40 USD (-1.24%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.85 USD (+0.30%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 126.89 USD (+0.56%)

Srebro

85.21 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

100.40 USD (-1.24%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.85 USD (+0.30%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jaworzno: mieszkańcy nieufni wobec budowy nowej kopalni

Późnym wtorkowym popołudniem (18 bm.) w Centrum Kultury i Sportu witała jaworznian kolorowa plansza z ilustracją makiety przyszłej kopalni Mariola i napisem: "Szczakowa - kolebka polskiego górnictwa węglowego". Jednak z późniejszych czterech godzin potyczek z inicjatorami jej budowy - temperatura dyskusji dochodziła momentami do wrzenia - wynikało, że wypełniający widownię mieszkańcy dzielnicy nieszczególnie palą się do odkurzania tej kolebki.

Mariola - w grę wchodzi inwestycja rzędu prawie miliarda złotych - w latach 2015-2040 miałaby prowadzić wydobycie z czterech pokładów z wydajnością do 10 tys. t węgla na dobę. Na stałe kopalnia miałaby zatrudniać 1600 pracowników. Planowany obszar górniczy wynosi nieco ponad 12 km kw. Teren objęty wpływami eksploatacyjnymi miałby się natomiast rozpościerać na powierzchni 7,7 km kw., czyli 770 ha, przy czym ten z zabudową miałby stanowić 21 proc. obszaru górniczego nadania. Tak przynajmniej utrzymywał Piotr Kosowicz, prezes zarządu przygotowującej inwestycję KWK Spółki. Jak nietrudno było się spodziewać, właśnie kwestia oddziaływania możliwych wpływów wydobycia na powierzchnię była najgorętszym wątkiem spotkania.

Maksimum III kategoria
- Jesteśmy na etapie rozpatrywania przez miasto raportu o oddziaływaniu kopalni Mariola na środowisko oraz przygotowywania planu zagospodarowania złoża, a więc dokumentów koniecznych do złożenia wniosku koncesyjnego.

Jesteśmy więc na etapie dyskusji, toteż jest dobry moment, żebyśmy ze sobą rozmawiali. Znam już wiele wcześniejszych państwa uwag, adresowanych do prezydenta miasta i redakcji gazet. W niektórych emocje dominują nad znajomością faktów. Zdarzają się protesty osób, których nieruchomości w ogóle nie obejmą jakiekolwiek wpływy. Tę brakującą wiedzę chcemy państwu przybliżyć. Jest ważne, żebyśmy nie traktowali się jako strony przeciwne - dziękował kilkudziesięciu uczestnikom spotkania za przyjęcie zaproszenia na nie Piotr Kosowicz.

- Planujemy takie prowadzenie eksploatacji, aby maksymalne wpływy na tereny zabudowane nie przekraczały III kategorii, czyli akceptowalnego poziomu. Miejsca, gdzie mogłaby wystąpić IV kategoria, nie mogą znajdować się pod zabudową. Inwestor i zakład są przygotowani do stosowania technologii podsadzkowej. Jednak nie wszędzie wydobycie będzie biegło na dużo droższą podsadzkę i nie wszędzie na zawał. Sztuka górnicza zna również inne elementy ochrony powierzchni. Inwestor musi tak wydobywać kopalinę, aby było to opłacalne, ale jednocześnie, aby minimalizować wpływy na powierzchnię. Ta druga okoliczność też ma zresztą wymiar ekonomiczny, bo przecież przedsiębiorca górniczy musi płacić za każdą szkodę wyrządzoną na powierzchni. Gdyby więc takie wystąpiły w państwa domach, to my także będziemy je boleśnie odczuwali - przekonywał Kosowicz.

Trudny dialog
Prezes spółki i przedstawiony przezeń jako niezależny ekspert Krzysztof Czaicki rozpościerali następnie na podświetlanej tablicy rysunki i mapy z umiejscowieniem kopalni, zabudowy mieszkalnej i infrastrukturalnej, zarysem pokładów do wybrania oraz rozmiarów i nasilenia wpływów na powierzchnię.

Sala: - Proszę nam wyjaśnić, co konkretnie znaczą te II i III kategoria.
Kosowicz rysuje, tłumaczy. Przekonuje, że przed przystąpieniem do eksploatacji obiekty zostaną zinwentaryzowane, a w jej trakcie będą poddane ustawicznemu monitoringowi.
- Między Długoszynem a Chropaczówką w ogóle nie przewidujemy eksploatacji. Pod ulicą Miodową nie będzie wpływów - odpowiadał na indywidualne już pytania zainteresowanych.
Sala: - Bytom też został zbadany. Widać, co się dzieje. Pan zarobi, inwestor zarobi, a co my będziemy z tego mieli?
Kosowicz zapewnia, że beneficjentami kopalni będą również mieszkańcy miasta, że atrakcyjną pracę w nowoczesnym zakładzie znajdzie 1,6-2 tys. osób z jego sąsiedztwa plus jeszcze kilkakrotnie więcej w otoczeniu Marioli.
Sala: - No ciekawe, a budynki lecą i będą lecieć - upierał się jeden z adwersarzy.
- My nie możemy odpowiadać za zaszłości - ripostował Kosowicz.
Sala: - A jak mi dom pęknie, to co, żonę pod pachę i do baraku socjalnego? - puszczały nerwy kolejnemu z oponentów.
- Pan się ostatnio za dużo naoglądał telewizji - prezes też momentami zapominał o dyplomacji.
Sala: - Jaki jest kapitał zakładowy spółki?
Widownia reaguje śmiechem na informację, że to 400 tys. zł.
- Ja tej kopalni sam nie zbuduję, więc proszę nie uprawiać demagogii. Setki milionów pojawią się, kiedy będzie koncesja. Inwestorzy muszą być przekonani, żeby tu z nimi przyjść - Kosowicz nie wyjawił, skąd mieliby się wywodzić owi inwestorzy.
Sala: - Zagraniczny wybierze i ucieknie, a nam pozostanie Bytom!

Do węgla z głową
Emocje uciął spokojny, racjonalny wywód Bronisława Gaja, przeniknięty świetną znajomością rzeczy.

- O węgiel trzeba walczyć. Uważam natomiast, że eksploatację trzeba zaprojektować tak, aby miała przysłowiowe ręce i nogi. Inwentaryzacja budynków to nie jest profilaktyka. To jest albo taki sposób wybierania, aby ograniczyć wpływy, albo okopanie budynku, zrobienie ławicy i zakotwienie przed rozpoczęciem eksploatacji. Wszystkie budynki będą podlegały wpływom. Mówię zwłaszcza o tych starych z Góry Piasku, z ulic Batorego, Kamiennej i części Szczakowskiej. Proszę się nie dziwić, że ludzie się tego boją. Dlaczego gospodarz ma biegać po sypialni z dziewczyną, a obok murarz z kielnią? Uważam, że warunkiem pozwolenia na eksploatację w tym zurbanizowanym terenie musi być podsadzka w partiach wrażliwych. W programie, który czytałem, ta kwestia - podsadzka czy nie - była potraktowana bardzo enigmatycznie - konkludował Gaj pośród oklasków sali.

Prezes Kosowicz prosił salę o minimum zaufania. Zapewniał, że koncepcja budowy kopalni i eksploatacji jest przemyślana, a przy tym zostanie jeszcze fachowo zweryfikowana przez urząd górniczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.