Jaworzno: bakterie oczyszczą wody podziemne

1526638984 biobariera organika umjaworzno

fot: UM Jaworzno

Do bariery wprowadzono wyselekcjonowane szczepy bakterii, zdolne do rozkładu zanieczyszczeń w wodach podziemnych w Jaworznie

fot: UM Jaworzno

Biobariera, do której wprowadzono wyselekcjonowane przez naukowców szczepy bakterii zdolnych do rozkładu zanieczyszczeń chemicznych, pomoże w oczyszczeniu wód podziemnych w dolinie potoku Wąwolnica w Jaworznie. W pobliżu przez ponad 80 lat wytwarzano chemiczne środki ochrony roślin.

Innowacyjne przedsięwzięcie jest częścią międzynarodowego, wartego blisko 3 mln euro, projektu służącego ochronie i poprawie jakości wód podziemnych w miastach. Wśród partnerów z sześciu krajów Unii Europejskiej są Główny Instytut Górnictwa (GIG) w Katowicach i samorząd Jaworzna - miasta, które od wielu lat zmaga się z problemem toksycznych odpadów po zakładach azotowych.

Eksperci wskazują, iż zanieczyszczenia takie, jak węglowodory czy pestycydy chloroorganiczne, które w ogromnych ilościach zalegają na starych składowiskach Zakładów Chemicznych Organika-Azot w Jaworznie, należą do najbardziej uporczywych zanieczyszczeń obecnych w środowisku.

- Szczególnie niebezpieczne są pestycydy, zaliczane do tzw. trwałych zanieczyszczeń organicznych, które ze względu na małą podatność na degradację, przez wiele lat oddziałują negatywnie na otoczenie oraz zdrowie ludzi - wyjaśnił Marcin Tosza z Urzędu Miasta w Jaworznie.

Metody fizykochemicznego neutralizowania takich zanieczyszczeń są bardzo kosztowne i powodują poważną ingerencję w krajobraz, ponieważ trzeba wywieźć wielkie ilości zanieczyszczonej gleby. Alternatywnym rozwiązaniem są metody biologiczne - tzw. bioremediacja, w której mikroorganizmy lub rośliny stymuluje się do metabolizowania niepożądanych substancji.

W przypadku bioremediacji z zastosowaniem mikroorganizmów, bakterie mające zdolność do degradacji np. węglowodorów czy pestycydów, izoluje się ze skażonych obszarów, a następnie namnaża i ponownie wprowadza w zanieczyszczone miejsce, jako swoistą "szczepionkę". Później można wspomagać wzrost bakterii, dostarczając powietrze oraz substancje stymulujące. Ponieważ wprowadzone do bariery mikroorganizmy należą do mikroflory rodzimej, nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego.

Prace budowlane służące budowie bariery w Jaworznie trwały trzy miesiące. W tym czasie naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa, wspólnie z ekspertami z politechniki w czeskim Libercu, pobrali próbki gleby i wód z tego obszaru, aby szczegółowo określić stan początkowy, czyli ilość zanieczyszczeń i rodzaj mikroorganizmów. Już wcześniej potwierdzono, że z powodu nieszczelności składowiska część toksycznych związków przedostaje się do wód podziemnych.

W ostatnich dniach do bariery wprowadzono przebadane i wyselekcjonowane przez naukowców z Uniwersytetu Śląskiego szczepy bakterii, zdolne do rozkładu występujących tu zanieczyszczeń. Przez kilka najbliższych miesięcy testowana będzie efektywność biobariery. Jej uruchomienie poprzedziło kilka spotkań warsztatowych z udziałem naukowców, samorządowców i projektantów instalacji. Wspólnie ustalono jej lokalizację, biorąc pod uwagę warunki gruntowo-wodne oraz miąższość warstw gleby.

Ostatecznie barierę umieszczono na spływie wód podziemnych z zanieczyszczonego obszaru tzw. starej hałdy - umożliwi to przetestowanie skuteczności zaprojektowanego systemu barier reaktywnych dla całego zanieczyszczonego obszaru w dolinie potoku Wąwolnica.

W Jaworznie prowadzona przez ponad 80 lat produkcja chemicznych środków ochrony roślin, m.in. DDT i lindanu, wiązała się z powstawaniem odpadów, w tym pestycydów, w większości wyrzucanych na nieuszczelnione podłoże. Toksyczne odpady wytworzyły państwowe Zakłady Chemiczne Organika-Azot. Zanieczyszczenia te - ok. 200 tys. t, w tym ok. 40 tys. odpadów groźnego pestycydu HCH - znajdują się w kilku punktach miasta. Szacuje się, że gleba oraz wody podziemne i powierzchniowe skażone są na obszarze ponad 50 hektarów. Same poprodukcyjne chemikalia z lat 1980-1990, znajdujące się na obszarze Centralnego Składowiska Odpadów, to 750 tys. beczek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Europejskie problemy zielonego wodoru

Niepewność zniechęca  deweloperów do dalszych inwestycji, co może doprowadzić do niedoboru zielonego wodoru na rynku europejskim do końca dekady.

Hałdy puchną, choć elektrownie pełne. Węgiel w Polsce najtańszy od 4 lat

Czerwiec przyniósł pogłębienie trendów, które obserwujemy w polskim górnictwie od początku roku: spada wydobycie i sprzedaż, rosną zapasy, a cena węgla dla energetyki jest najniższa od 2021 roku - informuje Fundacja Instrat w najnowszym Przeglądzie Węglowym. Dane są publikowane z opóźnieniem, pochodzą z ARP.

JSW szuka wiceprezesa. Będzie odpowiadał za finanse

Jastrzębska Spółka Węglowa rozpoczęła postępowanie kwalifikacyjne. Poszukiwany jest wiceprezes ds. ekonomicznych. 

Pierwsze czternastki już na kontach. ZUS przyspiesza przelewy przez weekend

Prawie 616 tys. osób w całym kraju już otrzymało czternastą emeryturę. Wkrótce pieniądze otrzyma 1,66 mln świadczeniobiorców, których termin wypłaty emerytury czy renty mają ustalony na 6. dzień miesiąca. Kolejne wypłaty w następnych tygodniach. Ze względu na układ kalendarza część świadczeniobiorców otrzyma pieniądze nawet kilka dni wcześniej.