Jastrzębski Węgiel zaczął play off od zwycięstwa

W pierwszym meczu fazy play off PlusLigi siatkarze Jastrzębskiego Węgla wygrali 3:1 z Delectą Bydgoszcz. Zwycięstwo jastrzębianom nie przyszło łatwo, niemniej to oni są faworytami tej konfrontacji i w trzech spotkaniach powinni zakończyć rywalizację z ekipą trenera Waldemara Wspaniałego.

 

W drugim oraz trzecim secie bydgoszczanie stawiali zacięty opór, ale rutyna i większe umiejętności Ślązaków wzięły górę. Znów bardzo dobrze w ekipie Jastrzębskiego Węgla grał Igor Yudin, który został wybrany najbardziej wartościowym siatkarzem spotkania. Australijski atakujący nie zawodził w ważnych momentach, jego skuteczne zbicia z pewnością przyczyniły się do wygranej gospodarzy. Równie mocnym punktem drużyny był jego rodak, Benjamin Hardy, który zdobył 15 punktów. Z kolei świeżo upieczony kadrowicz Patryk Czarnowski zagrał ciut słabiej, notując na koncie 13 „oczek”.
 

- Trzeba przyznać, że runda zasadnicza była dla nas pomyślna. Przegraliśmy tylko cztery mecze, wywalczyliśmy trzecie miejsce, choć różnice punktowe pomiędzy zespołami były niewielkie. Teraz musimy jak najszybciej wyeliminować Delectę, by zaoszczędzić siły na półfinał. Jestem przekonany, że znajdziemy się w nim po trzech zwycięstwach nad Delectą – mówił portalowi nettg.pl kolejny kadrowicz z Jastrzębia, mianowicie Grzegorz Łomacz.
 

Ale Delecta pokazała, że w zespole drzemią duże umiejętności i w poniedziałkowym rewanżu (29 marca) będzie niezwykle groźna. – W pierwszym meczu nam się nie udało, ale w poniedziałek zamierzamy odnieść zwycięstwo. A wówczas w kolejnych spotkaniach w Bydgoszczy nie będziemy mieć noża na gardle – przekonuje trener bydgoszczan Waldemar Wspaniały.

 

Jastrzębski Węgiel - Delecta Bydgoszcz 3:1
(25:20, 29:27, 24:26, 25:18)
Jastrzębski Węgiel: Nowik (9), Łomacz (1), Abramow (5), Czarnowski (13), Hardy (15), Yudin (16) oraz Rusek (libero), Novotny (12), Master i Szczygieł.
Delecta Bydgoszcz: Gruszka (9), Jurkiewicz (10), Woicki, Cerven (8), Szymański (5), Sopko (14) oraz Dębiec (libero), Pieczonka (4), Lipiński (1), Konarski (17) i Serafin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.