Jastrzębski Węgiel w półfinale play off

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla wygrali w Wielki Piątek w Bydgoszczy z Delektą 3:1 i awansowali do półfinału play off. Wygrana nie przyszła im jednak łatwo, albowiem bydgoszczanie koniecznie chcieli przedłużyć rywalizację do pięciu meczów, prezentując solidną siatkówkę w każdej partii.

 

W porównaniu z czwartkowym spotkaniem zespół fabryczny Jastrzębskiej Spółki Węglowej był bardziej skoncentrowany, popełniając mniej prostych błędów od rywala. Od drugiego seta coraz lepiej prezentował się Paweł Abramow, który zaskakiwał Delektę urozmaiconą zagrywką i mocnymi zbiciami. - Było bardzo ciężko, ale wspólnymi siłami jakoś daliśmy sobie radę. Najważniejsze, że nie robiliśmy tylu błędów co w poprzednim meczu. Teraz musimy zrobić wszystko, by wyeliminować ZAKSĘ i zagrać w wielkim finale – powiedział portalowi nettg.pl Abramow, który został wybrany najlepszym graczem spotkania.

 

W III secie otuchy swoim graczom próbował dodać ich trener Waldemar Wspaniały. - Tego seta wygrywamy i jest to już nasz mecz – prorokował Wspaniały, który tylko częściowo miał rację.Trzecią partię, rzeczywiście, bydgoszczanie wygrali po twardej walce, ale w czwartej prawdziwy charakter pokazali na powrót jastrzębianie. Delekcie nie pomogły trzy asy serwisowe Martina Sopki, ani też dynamiczne zbicia Grzegorza Szymańskiego. W końcowej fazie czwartego seta goście odskoczyli na 24:21, ale wówczas mieli chwile słabości, oddając łatwo dwa punkty rywalom. Wtedy czujności i zimnej krwi nie stracił Roberto Santilli, biorąc czas. - Panowie spokojnie, robimy jedną akcję i koniec – uspokajał swoich graczy włoski szkoleniowiec. I tak było w istocie, po chytrym ataku po bloku Igora Yudina, jastrzębianie mogli się cieszyć z awansu do półfinału play off.

 

Delecta Bydgoszcz - Jastrzębski Węgiel 1:3 (23:25, 22:25, 25:21, 23:25)

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji.