Jastrzębski Węgiel szuka następcy Santillego

Działacze Jastrzębskiego Węgla wydali komunikat, w którym poinformowali swoich kibiców, że szkoleniowiec świeżo upieczonego wicemistrza Polski, Roberto Santilli ostatecznie rozstał się z klubem. Włoch podpisał kontrakt z czołowym zespołem ligi rosyjskiej Iskrą Odincowo, gdzie grać będzie również Paweł Abramow.

Rosyjski przyjmujący postanowił wrócić do swojej ojczyzny, z kolei Patryk Czarnowski podpisał umowę ze zbrojącą się na potęgę ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Jastrzębianie ponieśli więc spore straty kadrowe, ale zarząd klubu nie załamuje rąk i szuka nowych zawodników, a przede wszystkim szkoleniowca.

- Ja wierzę w naszych działaczy, którzy już nieraz udowodnili, że na miejsce tych, którzy odeszli potrafią znaleźć nowych, wartościowych ludzi. Tak jest przed każdym sezonem i zespół gra potem bardzo dobrze i daje nam satysfakcję. Na pewno pozyskamy dobrego trenera i wartościowych siatkarzy, którzy zastąpią tych, którzy odeszli – mówi z przekonaniem portalowi nettg.pl Janusz Cupryś, szef Klubu Kibica Jastrzębskiego Węgla, który jest pracownikiem działu wentylacji kopalni „Borynia”.

Szefowie wicemistrza Polski rozglądają się za nowymi zawodnikami i trenerem, który znowu może być obcokrajowcem. Po dobrych wspomnieniach z okresu 3-letniej współpracy z Roberto Santillim, na celowniku jest jego rodak Tomaso Totolo. Ten ostatni już pracował w Jastrzębiu i 3 lata temu pomógł w zdobyciu przez drużynę wicemistrzostwa Polski. Przed wyjazdem z Polski Totolo zjechał do kopalni „Borynia”,która zrobiła na nim ogromne wrażenie. Ale jastrzębianie spoglądają też na rynek polski, na którym jednak brakuje bezrobotnych, doświadczonych szkoleniowców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.