Siatkarze Jastrzębskiego Węgla stają przed najpoważniejszą próbą od czasu zdobycia Pucharu Polski. W niedziele 28 lutego zagrają w Kędzierzynie-Koźlu z ZAKSĄ i wynik tego meczu zadecyduje o kształcie pierwszej czwórki przed play off, w którym jastrzębianie zamierzają powalczyć o mistrzostwo Polski.
- Bardzo nam zależy na tym, by zająć drugie miejsce przed play off. O samym play-off na razie nie myślimy, tylko koncentrujemy się na każdym najbliższym spotkaniu. W ostatnich czterech kolejkach chcemy sięgnąć po komplet punktów – mówi portalowi nettg.pl Grzegorz Łomacz, rozgrywający Jastrzębskiego Węgla. Jego zespół traci w tabeli PLS do rywala trzy punkty. Jest więc szansa, na zniwelowanie strat. - To bardzo silny zespół. Musimy być w pełni skoncentrowani w naszych poczynaniach - dodaje Łomacz.
Dwa ostatnie spotkania tych drużyn w obecnym sezonie bardzo pewnie wygrali jastrzębianie. Nie znaczy to, że w trzeciej konfrontacji będzie podobnie. Łomacz i spółka najpierw pewnie pokonali ZAKSĘ 3:0 na własnym parkiecie w starciu ligowym, a następnie w takim samym stosunku ograli kędzierzynian w półfinale Final Four Pucharu Polski. - W każdym meczu musimy walczyć na całego i udowadniać swoją wyższość. Czujemy się bardzo dobrze. Wiemy, że jeśli zagramy dobrą i skuteczną siatkówkę, to jesteśmy w stanie zdobyć komplet punktów - twierdzi Łomacz. O spotkaniu w Kędzierzynie-Koźlu kapitan jastrzębian mówi krótko: - Ważna będzie dyspozycja dnia. Należy bardzo dobrze zagrać w ataku. Jeśli będziemy skutecznie przyjmować i będzie nam wychodziła pierwsza akcja, to mecz powinien potoczyć się po naszej myśli - przewiduje kapitan jastrzębian.
W poprzednim sezonie obie drużyny grały ze sobą w Kędzierzynie-Koźlu trzy razy. W rundzie zasadniczej Jastrzębski Węgiel wygrał 3:1. W fazie play-off, w meczu o trzecie miejsce, pierwsze spotkanie również wygrali jastrzębianie 3:1. W drugim meczu zwyciężyła ZAKSA 3:1, ale po dwóch zwycięstwach Jastrzębskiego Węgla przed własną publicznością, brązowe medale odebrali podopieczni Roberto Santillego. Dodajmy, że niedzielnymecz (początek godz. 14.45) będzie transmitowany w TV 4.