Jastrzębski Węgiel o krok od półfinału play off

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla są o krok od awansu do półfinału play off PlusLigi. W poniedziałek po raz drugi w identycznym stosunku 3:1 pokonali w hali „Jastoru” Delectę Bydgoszcz. Ojcem zwycięstwa jastrzębian był Igor Yudin, wybrany MVP spotkania.

 

Dla Australijczyka z rosyjskimi korzeniami to już szósta statuetka dla najlepszego zawodnika meczu, jaką otrzymał w tym sezonie. – Naprawdę szósta? Ja tego nie liczę, ale skoro tak inni mówią, to tak musi być. Strasznie cieszę się z tego wyróżnienia – mówił portalowi nettg.pl Yudin, jednocześnie wskazując na defekt statuetki, co powinno wprawić w spore zakłopotanie przedstawiciela Polskiej Ligi Siatkówki, który wręczył ją wcześniej zawodnikowi.


- To był nasz najtrudniejszy mecz z Delectą i dlatego radość z wygranej jest szczególna. Teraz jedziemy ze spokojnymi głowami do Bydgoszczy, by wygrać trzecie spotkanie i czekać na kolejnego rywala – dodaje Yudin, który miał 80 procentową skuteczność swoich ataków. To bardzo dużo jak na polską ligę.


Bardzo emocjonujący był szczególnie czwarty set, w którym bydgoszczanie prowadzili nawet 10:8 i cały czas mieli kontakt punktowy z gospodarzami. – Idziemy punkt za punkt aż w końcu oni pękną – wmawiał swoim graczom trener Delecty Waldemar Wspaniały. „Chłopak z Sosnowca” jak mówi się w środowisku siatkarskim o szkoleniowcu urodzonym nad Brynicą, jednak się pomylił w swoich kalkulacjach. W końcówce czwartej odsłony jastrzębianie wyszli na 24:22 i skończyli spotkanie za pierwszym meczbolem. Co ciekawe, gospodarze nie musieli niczego robić, by zdobyć ostatni punkt, gdyż zrobili to za nich bydgoszczanie, którzy popełnili błąd w ustawieniu, co skrzętnie wychwycili sędziowie. Ale czasami w tak błahy sposób kończą się dramatyczne mecze, w których twarda walka przeplata się z prostymi błędami…


Jastrzębski Węgiel - Delecta Bydgoszcz 3:1
(25:19, 21:25, 25:22, 25:22)


Jastrzębski Węgiel: Nowik, Łomacz, Abramow, Czarnowski, Hardy, Yudin oraz Rusek (libero), Pęcherz, Master, Azenha, Szczygieł.


Delecta Bydgoszcz: Lipiński, Jurkiewicz, Konarski, Gruszka, Sopko, Cerven oraz Dębiec (l), Pieczonka, Serafin, Szymański, Woicki.


Stan rywalizacji play off (do 3 zwycięstw): 2-0
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.