Jastrzębie: związkowcy będą pikietować przed siedzibą PRG
fot: Andrzej Bęben
Czy Solidarność obroni zwolnionych pracowników?
fot: Andrzej Bęben
Przed siedzibą Przedsiębiorstwa Robót Górniczych „ROW” przy ulicy Kasztanowej 2 w Jastrzębiu Zdroju w piątek (19 sierpnia) odbędzie się pikieta Solidarności – dowiedział się portal nettg.pl od Grzegorza Podżornego – rzecznika śląsko-dąbrowskiej „S”. Związkowcy domagają się wypłaty zaległych pensji.
- Część pracowników nie dostała jeszcze wypłat za czerwiec. Mimo że wynagrodzenie z lipiec powinniśmy otrzymać do 10 sierpnia, otrzymaliśmy jedynie po tysiąc złotych zaliczki. Poślizgi od dłuższego czasu są u nas normą i z miesiąca na miesiąc jest pod tym względem coraz gorzej. Przecież wszyscy mamy dzieci, rodziny, które musimy jakoś utrzymać. Ludzie są zdesperowani - mówi Piotr Prohasek, szef zakładowej Solidarności.
Jastrzębski zakład, jak informują związkowcy, ma długi nie tylko wobec własnych pracowników. - Pracodawca nie opłaca za nas składek do ZUS od około trzech lat. Należności wobec Urzędu Skarbowego sięgają ponad 400 tysięcy. Ludzie zwalniają się z dnia na dzień, bo nie mogą już znieść tej sytuacji. Jeszcze niedawno w naszym zakładzie pracowało ponad 340 osób, dzisiaj jest to nieco ponad 260 i codziennie ich ubywa - zaznacza Prohasek.
Zdaniem przewodniczącego kłopoty PRG „ROW” wynikają wyłącznie ze złego zarządzania firmą przez obecne kierownictwo. - Nasza firma świetnie prosperowała przez lata. Teraz także mamy zamówienia. Obecnie prowadzimy prace w kopalni Pniówek i Budryk. Nie żądamy przecież cudów. Chcemy tylko, aby za naszą pracę wypłacano nam należne wynagrodzenie - podkreśla przewodniczący.