Jastrzębie-Zdrój: Pan Bóg dał im więcej…

fot: Witold Gałązka/ARC

Do wstrząsu w ruchu Zofiówka, w wyniku którego śmierć poniosło 5 górników doszło 5 maja o godz. 10.48. Ostatniego martwego górnika ratownicy odnaleźli 16 maja

fot: Witold Gałązka/ARC

W niedzielę, 10 czerwca, o godzinie 12.30 w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się uroczysta msza święta w intencji tragicznie zmarłych górników. Do tąpnięcia, spowodowanego silnym wstrząsem górotworu, w kopalni Zofiówka doszło 5 maja. Zginęło pięciu górników.

Uroczystość, na której pojawiły się rodziny, koledzy, poczty sztandarowe z całego Śląska, przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej, poprowadził 88-letni ksiądz prałat  Bernard Czarnecki, opiekun duchowy górników. W kazaniu przypomniał ofiary z 5 maja, ale również innych górników, którzy zginęli w  kopalniach JSW.

- Jak wszyscy tu obecni wiemy, że kopalnia to wielka dobrodziejka rodzin górniczych, to wielka radość. Ale potrafi też wyciskać łzy, czego jesteśmy świadkami. Niekiedy potrafi zabrać zdrowie, ale i życie – powiedział ksiądz prałat, zwracając się do wiernych.

- W jednych rodzinach radość z ocalenia, w innych gorzki płacz. Pan Bóg dał im więcej, dał tym górnikom życie wieczne. My się musimy jeszcze trochę natrudzić, by tam dojść. Oni już otrzymali życie wieczne. To jest prawda, że śmierć nas rozdzieliła. Ale prawda jest taka, że niebo nas wszystkich połączy – pocieszał ksiądz Bernard Czarnecki.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.