Jastrzębie-Zdrój: Jedno z rond nazwano Rondem Porozumienia Jastrzębskiego

1647352667 rondo porozumienia

fot: UM Jastrzębie-Zdrój

Rondo łączy ulice Arki Bożka, Porozumienia Jastrzębskiego, Sybiraków i aleję Józefa Piłsudskiego

fot: UM Jastrzębie-Zdrój

Uchwałą Rady Miasta zmieniono nazwę ronda łączącego ulice Arki Bożka, Porozumienia Jastrzębskiego, Sybiraków i aleję Józefa Piłsudskiego. Nie będzie to już „Rondo Centralne”, a „Rondo Porozumienia Jastrzębskiego” - poinformowali we wtorek, 15 marca, przedstawiciele urzędu miejskiego w Jastrzębiu-Zdroju.

„Propozycja zmiany nazwy ronda [...] ma na celu ukształtowanie jednolitego i konsekwentnego układu nazewnictwa ulic i rond na szlaku głównego ciągu komunikacyjnego miasta (aleja Józefa Piłsudskiego - aleja Jana Pawła II - ul. Armii Krajowej)" - czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Jak wskazują przedstawiciele urzędu miejskiego w Jastrzębiu-Zdroju, nowa nazwa ronda w oczywisty sposób ma na celu uhonorowanie pamięci górników, którzy podczas strajków 1980 roku wywalczyli podpisanie Porozumienia Jastrzębskiego - jednego z najważniejszych porozumień sierpniowych. „To im zawdzięczamy wolne soboty i niedziele, zniesienie czterobrygadowego systemu pracy w niektórych kopalniach czy zaliczenie pylicy do chorób zawodowych. Rondo Porozumienia Jastrzębskiego wpisuje się w „wolnościową” historię naszego miasta, regionu i kraju. Temu nurtowi odpowiada już rondo im. gen Władysława Sikorskiego i ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego" - argumentują.

Porozumienie Jastrzębskie było trzecim podpisanym w ramach Porozumień Sierpniowych. Pierwsze było w w Szczecinie (30 sierpnia), drugie w Gdańsku (31 sierpnia), trzecie w Jastrzębiu-Zdroju (3 września), a czwarte i ostatnie w Dąbrowie Górniczej (11 września).

Strajk w jastrzębskiej kopalni rozpoczął się 28 sierpnia na nocnej zmianie i miał przede wszystkim charakter solidarnościowy z protestującymi załogami Gdańska i Szczecina. Porozumienie podpisano 3 września ok. 5.40 rano. W porozumieniu - podpisanym w ówczesnej kopalni Manifest Lipcowy (obecnie Zofiówka) - górnicy poparli nie tylko 21 postulatów z Gdańska, ale także wysunęli swoje własne. Obok tych związanych z poprawą warunków pracy w górnictwie domagali się oni również wprowadzenia zasad uniwersalnych, mających powszechnie obowiązywać w zakładach pracy na terenie całej Polski, czyli ustalenie jednolitych świadczeń rodzinnych, bezwzględne wprowadzenie wolnych sobót i niedziel.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.