fot: jasnagora.com
- Cieniem nad tą pielgrzymką kładzie się dramat tych ludzi, ich rodzin. Pochylając się nad tą katastrofą ze zdwojoną siłą walczymy o pracowników - powiedział na Jasnej Górze Janusz Śniadek szef KK NSZZ Solidarność
fot: jasnagora.com
W związku z piątkową tragedią w kopalni Wujek-Śląsk w Rudzie Śląskiej pielgrzymka miała stonowany charakter.
- Cieniem nad tą pielgrzymką kładzie się dramat tych ludzi, ich rodzin. Pochylając się nad tą katastrofą ze zdwojoną siłą walczymy o pracowników - powiedział Janusz Śniadek przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Dodał, że rolą związkowców jest przypominanie, że człowiek jest największym kapitałem zakładu pracy, a obrona miejsc pracy jest polską racją stanu.
W uroczystościach na Jasnej Górze wziął udział Władysław Stasiak - szef Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Minister zapewnił, że rodziny górników otrzymają pomoc.
- Żałoba formalnie będzie ogłoszona jutro i pojutrze – podkreślił Stasiak. - Natomiast oczywistą rzeczą jest, że od chwili zdarzenia wszyscy w Polsce musimy po pierwsze przekazywać wyrazy solidarności i współczucia tym, których bezpośrednio dotknęła ta katastrofa, ale też pamiętać o tym, że takie rzeczy muszą się spotykać z solidarnością, gdziekolwiek się zdarzają w Polsce. To jest nasza wspólna, polska sprawa. Na dzisiaj to są wyrazy solidarności, ale także pomoc praktyczna. Myślę, że wszystkie instytucje państwowe dzisiaj powinny skupiać się na tym, jak praktycznie pomóc i tym, którzy są poszkodowani i rodzinom tych, którzy niestety zginęli - mówił Stasiak.