Jesień i zima będą gorące? W górnictwie na pewno - mówi Dominik Kolorz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dominik Kolorz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Dominik Kolorz mówił na antenie Radia Katowice - Za długo przyglądaliśmy się temu wszystkiemu. Jesień i zima mogą być gorące -  w ten sposób odpowiedział na pytanie o możliwe manifestacje w obronie przemysłu ciężkiego i umowy społecznej dla górnictwa.

Umowa społeczna, podpisana w 2021 roku przewiduje wydobycie węgla w Polsce do 2049 roku. Została zawarta pomiędzy stroną społeczną a rządem. Ten obecny, a dokładniej jego ministrowie - nie wprost mówią, że... umowy nie ma. 

Porozumienie zapewniało ochronę socjalną dla górników i pracowników pokrewnych branż. Zdaniem Kolorza dokument istnieje „a jakby go nie było”. Według szefa związku 75 procent zapisów umowy nie zostało dotąd zrealizowanych: brakuje ustawowych rozwiązań dotyczących osłon socjalnych, koncepcji transformacji energetycznej czy notyfikacji zapowiadanych zmian.

Na pytanie, czy Solidarność planuje protesty, Kolorz odpowiedział ostrożnie: nie chodzi o planowanie, ale o gotowość.

- Jak już robimy, to robimy i wszyscy się dowiadują - mówił. Jednocześnie wezwał wszystkie struktury związkowe w regionie do współpracy. Jego zdaniem branża nie uniknie kilku bitew protestacyjnych.

Kolorz ostro skrytykował słowa ministra energii, Miłosza Motyki, który mówił o potrzebie rewizji umowy społecznej. Choć potem minister się wycofał, dla związkowców było to zbyt wiele. 

- Poszedł co najmniej o dwa kroki za daleko - ocenia Kolorz. Jego zdaniem, takie deklaracje pokazują brak zrozumienia, czym zarządza, i podważają wiarygodność samego dokumentu.

- Polska jest jedynym krajem, który ślepo brnie i okłamuje Polaków, że energia odnawialna jest tania. To, co mówi pan minister Motyka i pani minister Hennig–Kloska, że im więcej będziemy mieli OZE, tym tańszy będziemy mieli prąd, to wierutne bzdury – stwierdził, podając za przykład Niemcy, które mimo wysokiego udziału OZE mają najdroższy prąd w Europie.

Zdaniem Kolorza dużym zagrożeniem dla branży jest Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK), który pokazuje, że węgiel w Polsce może być niepotrzebny nie za 24 lata, ale już za 10. To jego zdaniem niezgodne z zapisaną w umowie wizją transformacji oraz z dzisiejszym stanem systemu energetycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.