Jarosław Zagórowski: Nasze górnictwo będzie się kończyć

O tym, na czym opiera się dzisiaj działalność Głównego Instytutu Górnictwa, czy dalej jest mocno związany z przemysłem ciężkim i jakie ma plany w 100-lecie działalności opowiada Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego, w filmie nagranym specjalnie dla portalu netTG.pl Gospodarka - Ludzie.

Główny Instytut Górnictwa w tym roku obchodzi 100-lecie założenia, jego działalność opiera się na dwóch podstawowych obszarach.

- Pierwszy to górnictwo, jesteśmy wierni temu sektorowi, który wspomagamy w części naukowej. Natomiast z tego powodu, że przemysł górniczy zawsze oddziaływał na środowisko, w GIG wykształcono bardzo duże kompetencje związane z tymi zagadnieniami - tłumaczy dyrektor Jarosław Zagórowski. - Dzisiaj mamy swoje ambicje jako Instytut, chcemy się także znaleźć w nowoczesnej energetyce.

Jarosław Zagórowski zwrócił uwagę, jak ważna jest współpraca z władzami samorządowymi, które będą ponosić skutki transformacji.

- Chcemy jak najmocniej wykorzystać potencjał naszego regionu. Instytut nadal będzie wspierał górnictwo i przemysł, ale także projekty dla środowiska - zaznaczył.

- Nasze górnictwo będzie coraz mniejsze, zakłady będą likwidowane, złoża będą się kończyć. O tym wszyscy wiemy, ale to jest proces, który będzie trwał przez wiele lat. Warto więc wykorzystać czas, by dobrze przeprowadzić zmiany. Jeśli zakład górniczy będzie musiał się zlikwidować, to warto zrobić to tak, by na jego bazie powstało coś nowego - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.