fot: Newseria
- Dostosowujemy kolejne programy i konkursy, wprowadzamy ułatwienia w realizacji tych konkursów i składaniu wniosków, wydłużamy terminy naborów i realizacji projektów – mówi Małgorzata Jarosińska-Jedynak
fot: Newseria
- Do Polski trafiło co czwarte euro wypłacone z Unii Europejskiej - powiedziała wiceminister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak. Zaznaczyła, że jesteśmy największym beneficjentem unijnych funduszy.
Polska jest na 5. pozycji w UE w wykorzystaniu środków unijnych - zaznaczył resort funduszy i polityki regionalnej. Wyprzedzamy Litwę, Węgry, Portugalię i Irlandię, a ustępujemy Luksemburgowi, Finlandii, Grecji, Estonii, które mają "kilkakrotnie mniejsze budżety do dyspozycji niż Polska".
Jak podkreśliło MFiPR w komunikacie, Polska osiągnęła najwyższą w historii członkostwa w UE pozycję w wykorzystaniu środków unijnych. - Polska jest „zawodniczką wagi ciężkiej" w Unii Europejskiej - jesteśmy największym beneficjentem Funduszy Europejskich - powiedziała wiceszefowa resortu Małgorzata Jarosińska-Jedynak.
Zwróciła uwagę, że ostatnio weszliśmy też do „pierwszej ligi" w refundacji środków w ramach aktualnej perspektywy budżetowej. - Co czwarte euro wypłacone z Unii Europejskiej trafiło do Polski - wskazała. Dodała, że od listopada ubiegłego roku przeskoczyliśmy dwa miejsca do góry.
Według wiceminister ramach wysokości otrzymanych funduszy "Polska była i jest niekwestionowanym liderem" - od początku obecnej perspektywy finansowej Komisja Europejska wypłaciła naszemu krajowi 41,5 mld euro.
Resort wyjaśnił, że saldo rozliczeń w przepływach finansowych - transfery po odjęciu składek - jest nadal na korzyść Polski. "Na podstawie danych Ministerstwa Finansów na koniec listopada 2020 r. jest to na plus już blisko 129 mld euro, a więc blisko 4,4 tys. euro lub 15,5 tys. zł na każdego mieszkańca Polski" - wskazano.
Według informacji MFiPR w ramach Funduszu Spójności Polska otrzymała 13,1 mld euro refundacji, osiągnęła 56,5 proc. wykorzystania środków, co daje 3. miejsce. - Wyprzedzamy Czechy czy Węgry, przed nami są Litwa oraz Estonia "z symbolicznymi alokacjami w porównaniu do polskiej - podano.
Na inwestycje współfinansowane z Funduszy Europejskich Polska przeznacza też środki z budżetu państwa, budżetu samorządów, firm czy organizacji pozarządowych. - W perspektywie 2014-2020 do każdej złotówki z UE dokładamy ponad 60 groszy pieniędzy krajowych - podkreślono.
MFiPR przypomniało, że w Polsce z unijnym dofinansowaniem realizowanych jest aktualnie ponad 84 tys. inwestycji o wartości ponad 515 mld zł. „W tej kwocie udział funduszy UE to ponad 313 mld zł, czyli ponad 91 proc. wszystkich dostępnych środków dla naszego kraju" - wskazano. Dodano, że czas na inwestowanie funduszy unijnych na lata 2014-2020 Polska ma do końca 2023 r.
Od kwietnia zeszłego roku duża część funduszy UE została skierowana na walkę z pandemią. „Z Funduszy Europejskich na działania antywirusowe przekierowaliśmy około 15 mld zł. Blisko 8,6 mld zł z programów krajowych i około 6,4 mld zł z programów regionalnych" - wyliczył resort. Podkreślił, że duża część z tych pieniędzy trafiła do przedsiębiorców - m.in. w ramach dopłat do wynagrodzeń pracowników, pożyczek płynnościowych i dotacji na kapitał obrotowy dla małych i średnich firm.