Kultura: Babcia Anna przygotowała wiele atrakcji na Nikiszowcu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jak co roku na dzieci będzie czekać mnóstwo atrakcji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

170 wystawców zaprezentuje się na tegorocznej edycji Jarmarku u Babci Anny na Nikiszowcu. Impreza odbędzie się już w najbliższą niedzielę, 28 lipca.

Dla odwiedzających przygotowana została bezpłatna komunikacja autobusowa – poinformowali w komunikacie przedstawiciele katowickiego magistratu.

Jarmark u Babci Anny to cykliczne jednodniowe wydarzenie, które odbywa się na dawnym górniczym osiedlu już od 15 lat. Jak co roku na straganach będzie można znaleźć m.in. obrazy, ceramikę, biżuterię, wyroby ze szkła, drewna i skóry, a także maskotki, gadżety śląskie, pamiątki z Nikiszowca, kosmetyki naturalne, świece, a nawet akcesoria dla czworonogów. Poza zakupami, będzie też okazją do delektowania się daniami kuchni regionalnej.

- Jarmark jest wydarzeniem dla wszystkich – bez względu na wiek czy ulubiony sposób spędzania wolnego czasu. To rodzinne święto. Dlatego na Skwerze Willmannów przygotowaliśmy – dla dzieci i dorosłych – strefę zabawy i rozrywki - zapewniają organizatorzy.

Na najmłodszych czekać będą karuzela i dmuchańce. A dla wszystkich zagrają lokalni artyści: o godz. 13.30 Orkiestra Wieczorek, a w godz. 15.00-18.00 muzykę z winyli zaprezentuje DJ Sergiusz Rudnik. 

Organizatorzy zachęcają do przyjazdu na Jarmark komunikacją publiczną. Zaznaczają, że względem lat ubiegłych nastąpi mała zmiana. Autobusy z Dworca będą odjeżdżać ze stanowiska nr 7. Będą one kursować na dwóch liniach na następujących trasach: S1 biec będzie bezpośrednio z Dworca PKP w Katowicach,  S2)– z parkingu przy Cmentarzu Komunalnym na ul. Murckowskiej z przystankiem przy Centrum Przesiadkowym na Zawodziu.

Obie linie będą kończyły swój bieg bardzo blisko wejścia na Jarmark, tj. na przystanku „Janów Zamkowa Skwer”. Stąd także będą odjeżdżać autobusy powrotne (obie linie).

- Szukajcie zatem flag jarmarkowych na przystankach i autobusów, na których wyświetlaczach zobaczycie słowo „Jarmark” – zachęcają organizatorzy.

Nazwa wydarzenia nawiązuje do tradycyjnego śląskiego odpustu parafialnego obchodzonego szczególnie odświętnie w nikiszowieckiej parafii św. Anny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej