Japonia: Ryzyko skażenia po awarii w elektrowni atomowej

W elektrowni atomowej Fukushima I na skutek awarii systemu chłodzenia mogła rozpocząć się dzisiaj częściowa reakcja topienia rdzenia reaktora numer 1 - poinformowała japońska agencja bezpieczeństwa nuklearnego. Wokół reaktora wykryto radioktywny cez - informuje onet.pl.

Nie ma jednak jednoznacznego potwierdzenia, że reakcja taka na pewno się rozpoczęła. Ekspert Komisji Bezpieczeństwa Nuklearnego, Ryohei Shiomi powiedział agencji AP, że nawet gdyby doszło do topienia rdzenia reaktora nie stanowiłoby to zagrożenia dla ludzi oddalonych o ponad 10 km od elektrowni.

Z okolic elektrowni atomowych Fukushima I oraz Fukushima II położonych około 240 km na północ od Tokio ewakuowano między 45 a 48 tys. osób - agencje podają różne dane na temat liczby ewakuowanych. W okolicy Fukushimy I ewakuowano wszystkich w promieniu 10 km; wokół drugiej elektrowni ewakuowano mieszkańców w promieniu 3 km.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.