Janusz Steinhoff: Nie jestem przekonany, że Komisja Europejska uzna nasze argumenty, zmierzające do tak dużej pomocy dla branży

fot: Maciej Dorosiński

Janusz Steihoff - środki ochronne ograniczające import węgla może podejmować jedynie Komisja Europejska na terenie całej Unii Europejskiej, w odniesieniu do wspólnego obszaru celnego

fot: Maciej Dorosiński

Uchwalenie nowelizacji ustawy górniczej, zakładającej wdrożenie wartego 28,8 mld zł systemu wsparcia dla kopalń węgla kamiennego, skomentował dla portalu nettg.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

- Uchwalenie tej nowelizacji oznacza, że program przemian w górnictwie będzie realizowany. Trzeba mieć świadomość, że to są pieniądze polskiego podatnika i jednocześnie potężne obciążenie dla budżetu państwa. Ja mam wciąż krytyczną opinię o stanie polskiego górnictwa węgla kamiennego.

Tak duża suma dotacji dowodzi, że górnictwo pomimo bardzo wysokich cen węgla na rynkach światowych i europejskich, wciąż generuje straty. Nie potrafię tego uzasadnić, choć przez całe lata zajmowałem się problematyką restrukturyzacji branży.

Pozostaje kwestia notyfikacji pomocy publicznej dla górnictwa. Nie jestem przekonany, że Komisja Europejska uzna nasze argumenty zmierzające do taj dużej pomocy dla branży.

Górnictwem trzeba dobrze zarządzać, to jest uwaga zarówno do pracodawców jak i do związkowców. Recepty są znane od lat. Przede wszystkim wydłużenie czasu pracy. Kopalnie, zwłaszcza w dobie koniunktury, powinny pracować przez sześć dni w tygodniu. I to należy wynegocjować z partnerami społecznymi.

Trzeba ponadto zlikwidować nierentowane części kopalń lub nawet całe zakłady i inwestować w kopalnie mające perspektywy. Tymczasem od lat zwleka się z decyzjami likwidacyjnymi i finansuje nierentowne kopalnie z pieniędzy, które można przeznaczać na inwestycje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.