Jankowice: siedem nowych żubrów w rezerwacie

fot: Maciej Dorosiński

Każdego roku stado powiększa się o 6 do 8 cieląt.

fot: Maciej Dorosiński

Jankowicki rezerwat powiększył się w tym roku o siedem młodych żubrów - poinformowało we wtorek, 6 sierpnia, Nadleśnictwo Kobiór (Śląskie). Obecnie liczba zwierząt w rezerwacie oraz dostępnej dla turystów zagrodzie wynosi 45.

- Każdego roku stado powiększa się o 6 do 8 cieląt. Można więc powiedzieć, że przyrost utrzymuje się na stałym poziomie, a populacja się odnawia. Jesteśmy zadowoleni - powiedział Grzegorz Cekus z Nadleśnictwa Kobiór.

Zgodnie z tradycją narodziny wszystkich zwierząt są odnotowywane w Księdze Rodowodowej Żubrów. Urodzone w rezerwacie żubry otrzymają imiona zaczynające się od liter "Pl" (pszczyńska linia żubrów) lub "Po", co oznacza, że ich pula genowa ma związek z żubrami pochodzącymi z innych hodowli.

Historia pszczyńskich żubrów rozpoczęła się w 1865 roku, kiedy sprowadzono je w wagonie towarowym z Rosji. Car rosyjski w ramach wymiany otrzymał od księcia Jana Henryka XI Hochberga von Pless 20 jeleni. Wtedy żubry były głównie atrakcją łowiecką. W okresie międzywojennym stado zostało przetrzebione. Po wojnie rozpoczęła się odbudowa stada, ale zwierzęta nękały choroby. Rezerwat miał więc status ośrodka zamkniętego.

Obecnie rezerwat obejmuje ok. 740 ha. W 2006 roku powstała przy nim odrębna, otwarta dla turystów zagroda oraz Ośrodek Edukacji Ekologicznej. Łącznie w rezerwacie i zagrodzie żyje 45 żubrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.

Pożary w 10 polskich kopalniach – utrudniają eksploatację i roboty przygotowawcze

Pożary egzogeniczne zazwyczaj pojawiają się niespodziewanie, bez ujawnienia wyraźnych oznak ostrzegawczych. Endogeniczne można przewidzieć.