Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 804.57 USD (+2.17%)

Srebro

75.64 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

101.91 USD (-1.63%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.84%)

Miedź

5.63 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 804.57 USD (+2.17%)

Srebro

75.64 USD (+0.14%)

Ropa naftowa

101.91 USD (-1.63%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.84%)

Miedź

5.63 USD (-0.42%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Janina: siedemsetka sypie węglem i premią

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przerwę na strzelanie kombajniści Tadeusz Kulawik i Mariusz Musiał wykorzystują na szybki przegląd maszyny

fot: Jarosław Galusek/ARC

+20 Zobacz galerię

Galeria
(23 zdjęć)

Superściana. Tak o uruchomionej na początku grudnia w kopalni Janina siedemsetce zgodnie mówią dyrektor libiąskiego zakładu Witold Kasperkiewicz i górnik oddziału wydobywczego G II Andrzej Babiuch. Ten pierwszy dodaje nawet: - Jak na warunki Janiny - kosmos. Dyrektor podkreśla, że przeszło połowa wydobycia zakładu pochodzi ze ściany nr 700. Babiucha cieszy, że dobra ściana to wyższa dniówka i lepsza premia.

Wybieranie siedemsetki w partii G pokładu 207 na poziomie 500 m rozpoczęto 5 grudnia ub.r. Ściana ma 200 m długości, 440 m wybiegu i jest prowadzona na wysokości 3-3,2 m. Relatywnie krótki wybieg być może niespecjalnie pasuje do określenia "super", ale nowy front ma ten istotny walor, że oznacza wejście w najwyżej zalegającą część pokładu 207. Dyrektor Kasperkiewicz już demonstruje na mapie kolejne ściany, o dużo większych wybiegach, które będą rozcinane w sąsiedztwie tej pilotażowej.

Spełnione marzenie
- Pokład 207 jest tym, z którego żyją sąsiednie kopalnie - Sobieski, Piast, Ziemowit... Wszyscy nasi poprzednicy marzyli o jego udostępnieniu i wybieraniu. W Janinie będzie go można udostępnić z poziomu 800, który jest projektowany na lata 2018-2020. Jednak w centralnych partiach pokład jest wyrzucony do góry, stąd jesteśmy w stanie wyciąć z nich szereg ścian z udostępnionego w ubiegłym roku poziomu 500. Siedemsetkę traktujemy więc jako swoiste preludium do sięgania po bogactwo perspektywicznego pokładu z przyszłego poziomu 800 - tłumaczy dyrektor Kasperkiewicz.

Dariusz Noga, kierownik Działu Robót Górniczych i Wydobywczych, wyjaśnia inny jeszcze aspekt marzenia poprzedników.

- W tym roku planujemy wydobycie 2,3 miliona ton węgla, czyli, średnio biorąc, około 9 tysięcy ton na dobę. Sama ściana numer 700 - w tej chwili Janina prowadzi eksploatację trzema ścianami - daje 4-5 tysięcy ton, a więc połowę całości wydobycia zakładu. Przy tym jest to czysty węgiel o wysokiej wartości opałowej - prawie 24 tysięcy kilodżuli na kilogram, z przekraczającym 20 procent wypadem rynkowo atrakcyjnych, grubych sortymentów - uzupełnia wiedzę o znaczeniu supersiedemsetki inżynier Noga.

Całkowity koszt inwestycji poprzedzających uruchomienie pilotażowego frontu przekroczył 24 mln zł. Ściana została wyposażona w 138 sekcji obudowy Fazos, kombajn Joy oraz nowy zestaw przenośników ścianowych i podścianowych z kruszarkami.

Upadową w "kosmos"
Pod okiem Dariusza Nogi i inspektora bhp Andrzeja Zawadzkiego ruszamy w libiąski "kosmos". Pierwszych kilkaset metrów od podszybia na poziomie 350 jesteśmy wiezieni pulmanami. Pełen komfort. Dalej jednak zaczynają się schody. Ściślej biorąc: 1300 m upadową na poziom 500 przypomina brodzenie w rwącym górskim strumieniu. Ale przywołuje także myśli o głównym zagrożeniu naturalnym w libiąskiej kopalni. Co minutę z rejonu pompuje się 20 m sześc. wody. Rurociągi z azotem sygnalizują jeszcze jedno: wysoką (w V grupie) skłonność tutejszych węgli do samozapalenia.

Marek Wędrzyk, zastępca sztygara oddziałowego G II, nie ma czasu na pogawędki. Na skrzyżowaniu chodnika z siedemsetką nadzoruje akurat przygotowania do strzelania długim otworem, które, wywołując zawał za sekcjami, ma odprężyć górotwór. Ściana chwilowo więc stoi, "postękując" jedynie lekkimi trzaskami. Przeszło 3 m połyskującego w świetle lamp ociosu i szmer obsypującego się węgla rzeczywiście robią wrażenie.

Kombajniści Tadeusz Kulawik i Mariusz Musiał uważnie patrzą na ręce elektromonterowi, wykorzystującemu postój maszyny na drobną reperację. Od rozmowy nie stroni natomiast przodowy Jarosław Policht.

- Strzela się, żeby nie było ciśnienia na ocios. Jak porobią budynki, to będziemy docinali. Piękny węgiel i wydobycie, ile się chce - omiata światłem lampy usypisko kęsów na przenośniku.

- Sekcje po remoncie, kombajn po modernizacji, przenośniki nowe, taśmy odstawy nowe... Wszystko chodzi, tylko ciąć - wbrew chwilowej ciszy przekonuje przodowy.

Trudno kwestionować tę ocenę. Policht ma za sobą 24 lata w Janinie, cały czas przy wydobyciu. Wie, co mówi.

Sypie węglem i premią
Tadeusz Kulawik ma identyczny staż jak przodowy.

- Musi dobrze ciąć, żeby się sypało. A jak mu wyleci jakaś głupota, to wie, o co chodzi. Taki jest Tadek - chwali kolegę Policht.

Ale złego słowa nie powie też o dużo młodszym stażem drugim kombajniście.

- Trzy lata, ale też już świetnie wie, co robi. Cóż, uczy się od najlepszego - mówi o nieuchronnej zmianie pokoleniowej.

- Nauka to jedno. Ale górnik to taki fach, że sam z siebie drzemie w człowieku - z perspektywy 26 lat dołu w Janinie twierdzi Andrzej Babiuch.

Do Babiucha należy obsługa przenośnika i kruszarki. Jak wypadnie postój, jest czas na przyniesienie drzewa. Zaliczył już niejedną ścianę, toteż ma porównanie.

- Siedemsetka to warunki, że ho, ho! No i - jak dobrze idzie - to i dniówka lepsza, i premia wyższa - nie kryje zadowolenia.

W ścianie nr 700 metry lecą aż miło. W pierwszym miesiącu jazdy - przy obłożeniu na trzy zmiany wydobywcze - przeszło 60. W styczniu lecą jeszcze żwawiej. Średni dobowy postęp - 5,5 m. W kwietniu - koniec pilotażowego frontu.

- Gdybyż tak jeszcze dłuższy wybieg - żałuje inżynier Noga.

Na przesypie w chodniku podścianowym pojawiają się kęsy węgla. Siedemsetka ruszyła.

Pochylnia z wysokości kolejki podwieszanej jakby mniej stroma. Ale droga na poziom 500 ma być jeszcze szybsza i wygodniejsza. Dariusz Noga demonstruje przygotowane już perony do wsiadania i wysiadania z taśmy. Budowa odstawy, przystosowanej do bezpiecznej jazdy ludzi górną i dolną taśmą, była ważnym elementem inwestycji w infrastrukturę uruchomionego poziomu.

W galerii: Wizyta na ścianie nr 700 w Zakładzie Górniczym Janina. Libiąż, styczeń 2012 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - Trybuna Górnicza)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.