Jan Rzymełka: Polska potrzebuje nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze

Rzymelka poz GAL

fot: Jarosław Galusek

- Projekt ustawy wybiega w przyszłość, definiując prawne ramy rozwoju czystych technologii węglowych, podziemnego magazynowania gazu i ropy. Polska potrzebuje tej ustawy - ocenia Jan Rzymełka

fot: Jarosław Galusek

- Polska potrzebuje tej ustawy - podkreśla poseł Jan Rzymełka, przewodniczący sejmowej Podkomisji ds. nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze.



- Ostatnia wersja to 115 stron, 218 artykułów, z załącznikami ok. 1200 stron. Ponad 200 poprawek zgłaszanych przez różne środowiska - wylicza przewodniczący Rzymełka. - Te liczby obrazują ogrom pracy, którą wykonaliśmy. Trudno było budować kompromis. Uregulowaliśmy wiele spraw, które wzbudzały kontrowersje. Kto odkryje złoże gazu, będzie miał pierwszeństwo w jego eksploatacji. Zadowoleni są ratownicy górniczy. Sprecyzowane zostały najistotniejsze definicje geologiczno-górnicze. Wiadomo, kto odpowiadać będzie za szkody górnicze. Wzmocniona jest pozycja poszkodowanego. Gminy otrzymają nową opłatę eksploatacyjną ze złóż pozabilansowych. Właściciel gruntu będzie mógł na potrzeby własne wydobyć 10 metrów sześciennych piasku lub żwiru na rok. Projekt ustawy wybiega w przyszłość, definiując prawne ramy rozwoju czystych technologii węglowych, podziemnego magazynowania gazu i ropy, itp. Polska potrzebuje tej ustawy.

 

Pełny tekst wywiadu z posłem Janem Rzymełką w czwartkowej „Trybunie Górniczej”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.