Jan Rzymełka: Nie umiemy obronić się przed europejskim lobbingiem
fot: Jarosław Galusek
- Projekt ustawy wybiega w przyszłość, definiując prawne ramy rozwoju czystych technologii węglowych, podziemnego magazynowania gazu i ropy. Polska potrzebuje tej ustawy - ocenia Jan Rzymełka
fot: Jarosław Galusek
Co sądzę o europejskim lobbingu na rzecz energii odnawialnych?
- Lobbing sektora energii odnawialnych jest bardzo wyrazisty i dobrze zorganizowany. Reprezentanci tego sektora obecni są w różnych instytucjach europejskich. Chodzi przecież o ogromne pieniądze. Energia ze źródeł odnawialnych jest nadal droższa od energii wyprodukowanej z paliw kopalnych. Dlatego m.in. wprowadzono wiele systemów wsparcia, aby przyspieszyć realizację unijnych celów związanych z pakietem klimatycznym i stale pozyskiwać środki na rozwój energii odnawialnej.
Wskazano również, że za ocieplenie klimatyczne odpowiada dwutlenek węgla. Coraz większa jest jednak rzesza naukowców, którzy przeciwstawiają się temu poglądowi. Wiadomo przecież, że głównym regulatorem stężenia dwutlenku węgla są oceany. Stężenie dwutlenku węgla jest wtórne w stosunku do zmian średniej temperatury ziemi, a nie odwrotnie. Na Ziemi mamy po prostu do czynienia z cyklicznymi zmianami średnich temperatur. Tak było zawsze, jest i pewnie będzie dalej.
Tymczasem my na Śląsku potrafimy pracować, wydobywać węgiel, lecz nie umiemy obronić się przed europejskim lobbingiem energii odnawialnych. Polska prezydencja w Unii Europejskiej to doskonały czas, aby ten stan rzeczy zmienić.
Więcej: