Jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek?

Górnictwo węgla kamiennego notuje mniejsze straty. Co odpowiedział Markowski Kempskiemu? Jak przebiega likwidacja ruchu Poręba? I jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 24 października 1996 roku.

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Okładka 42. numeru TG z 1996 r.

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Górnictwo węgla kamiennego notuje mniejsze straty. Co odpowiedział Markowski Kempskiemu? Jak przebiega likwidacja ruchu Poręba? I jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 24 października 1996 roku.

W 42. numerze „Trybuny Górniczej” z 24 października 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

„Komitet górnictwa PAN w Wyższym Urzędzie Górniczym” – taki tytuł miał nasz jeden z czołówkowych tekst 30 lat temu. Poświęcony był zagrożeniom naturalnym w zakładach górniczych.

„Omówiono w szczególności sprawę zwalczania występujących równocześnie kilku zagrożeń naturalnych w kopalniach węgla kamiennego. Uznano, że istnieje pilna potrzeba doskonalenia kompleksowych metod zwalczania współwystępujących zagrożeń - tąpaniami, metanowego i pożarowego, biorąc pod uwagę, że stosowanie profilaktyki poszczególnych zagrożeń często się wykluczają” - pisaliśmy w czołówkowym tekście.

I dalej: „Podkreślono, że zadaniem ośrodków naukowych górnictwa jest wzmożenie prac nad określeniem nowoczesnych metod rozpoznawania tych zagrożeń, wynikających z koncentracji wydobycia i szybkości postępu frontów eksploatacyjnych” – zwracaliśmy uwagę.

Optymistycznie z kolei wybrzmiał tekst o wynikach górnictwa.

„We wrześniu zmniejszyła się o połowę dynamika narastania strat jaką notowało górnictwo węgla kamiennego w poprzednich miesiącach. Osiągnięto to poprzez obniżkę jednostkowego kosztu sprzedanego węgla przy równoczesnym niewielkim wzroście średniej ceny zbytu. Łączna sprzedaż węgla we wrześniu wyniosła 11 366 tys. ton i była wyższa od zrealizowanej w sierpniu o 573 tys. ton. Przy zbliżonym poziomie sprzedaży węgla w kraju, który wyniósł 8438 tys. ton, o zwiększonej globalnej sprzedaży zadecydowały zwiększone wysyłki węgla na eksport, które osiągnęły wielkość 2928 tys. ton. Obniżono również w porównaniu z sierpniem stan węgla na zwałach, który na koniec września wyniósł 3629 tys. ton i był niższy o 385 tys. ton. Wydobycie węgla w okresie dziewięciu miesięcy br. wyniosło 102 623 tys. ton i było wyższe od analogicznego okresu ubiegłego roku o 1548 tys. ton” – wyliczaliśmy w tekście „Straty o połowę mniejsze”.

Markowski odpowiada Kempskiemu

„Nie tak dawno Marek Kempski, przewodniczący Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności” publicznie i listownie pytał ministra Jerzego Markowskiego, czy przewidywane są zmiany prawa geologicznego i górniczego, które mają zliberalizować przepisy bhp, co umożliwiłoby zmniejszenie nakładów finansowych na ochronę warunków pracy” – tak zaczynaliśmy tekst zatytułowany „Markowski odpowiada Kempskiemu”.

„W odpowiedzi na pismo w sprawie przepisów związanych z bezpieczeństwem prowadzenia ruchu w kopalniach informuję, iż zmiany tych przepisów obowiązujących w górnictwie węgla kamiennego są procesem ciągłym i trwają nieprzerwanie. Uzasadnienie tych zmian wynika między innymi z: zaleceń komisji powypadkowych, identyfikacji nowych zagrożeń, zastosowania w górnictwie węgla kamiennego nowych urządzeń. Nigdy natomiast nie następuje liberalizacja przepisów, która miałaby na celu pogorszenie warunków bezpieczeństwa załóg górniczych, nawet gdyby przemawiały za tym istotne względy finansowe” - odpowiedział Jerzy Markowski.

Dodał, że bezpośrednią inspiracją do takiej nowelizacji prawa były wnioski wynikające z przyczyn tragedii w KWK Nowy Wirek (we wrześniu 1995 r. wskutek bardzo silnego tapnięcia w rudzkiej koplani zginęło 5 górników - przyp. red.).

„W tej nowelizacji generalnie chodzi o stworzenie prawnych warunków dla uzasadnienia odstąpienia od eksploatacji pokładów węgla, których eksploatacja mogłaby się jawić jako najbardziej niebezpieczna dla zatrudnionych załóg. Jestem przekonany, że taka intencja nowelizacji przepisów jest również zbieżna z poglądami związków zawodowych i nie ma nic wspólnego z obniżeniem nakładów na bezpieczeństwo pracy, a jedynie spowoduje uniknięcie ponoszenia szczególnie wysokich kosztów, jakie towarzyszą wydobyciu węgla zalegającego w trudnych warunkach geologiczno-górniczych” – tłumaczył minister.

Likwidacja ruchu Poręba

W tym numerze TG poinformowaliśmy także, iż w ciągu 9 miesięcy 1996 r. kopalnie Gliwickiej Spółki Węglowej wydobyły 13 678 814 ton węgla handlowego, wykonując plan operatywny w 101,9 procentach. 

„W porównaniu z wynikiem ubiegłorocznym oznacza to wzrost o 333 561 ton, to jest o 25 proc. W tym czasie wydobycie dobowe wzrosło z 70 239 do 71 993 ton. Wyraźnej poprawie uległy także wskaźnik charakteryzujące koncentracje produkcji: średnie dzienne wydobycie z jednej ściany wzrosło z 1 587,3 do 1 901,9 t (19,8 proc.), ilość ścian czynnych zmalała z 48,9 do 39,5, zmianowość ścian podniosła się z 2,74 do 3,06. Co ważne, w wyniku restrukturyzacji wzrost produkcji uzyskano przy zmniejszonym zatrudnieniu i wyższej wydajności pracy. We wrześniu załogi GSW liczyły 34 426 osób” – wyliczaliśmy.

Przypomnieliśmy też, że trwa likwidacja ruchu Poręba kopalni Zabrze-Bielszowice.

„W chwili obecnej dość intensywnie likwidowane są wyrobiska podziemne. Planuje się że ostatni wózek z węglem wyjedzie pod koniec przyszłego roku, wtedy też będzie można przystąpić do poważniejszych robót likwidacyjnych na powierzchni ponad 200-letniej kopalni. W pierwszej kolejności likwidacji ulegną szyby. Co do sposobu likwidacji czy zagospodarowania pozostałych obiektów powierzchni trwają jeszcze dyskusje. Wiadomo jednak, że część obiektów przyjmie spółka „Poltech” i Zakład Obrotu Materiałowego Rudzkiej Spółki Węglowej. Według planów, całkowite zamknięcie Poręby nastąpić ma z końcem 2000 roku. Nie to jednak jest ważne dla załogi tu pracującej. Najważniejszy jest fakt, że wszyscy pracownicy znajdą zatrudnienie na ruchu Bielszowice, kopalni, której załoga liczy obecnie 6,5 tys. osób” - informowaliśmy.

W rubryce „Górnicza statystyka” podaliśmy, że od początku roku do 22 października wydobyto 111 217 775 t węgla (plan zakładał 113 097 735); w tym okresie wyeksportowano 23 823 929 t, a na zwałach zalegało 3 577 314 t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

MAP: W tym roku Kopalnia Soli Kłodawa ma wrócić do zysku

Kopalnia Soli Kłodawa, która w zeszłym roku odnotowała stratę netto, rok 2026 r. ma zakończyć zyskiem przekraczającym 19 mln zł - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Aktywów Państwowych na interpelację poselską. Resort wskazał m.in. na poprawę wyników sprzedaży i działania naprawcze.

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Odkryto zabytkowe polichromie w budynku maszyny wyciągowej byłej kopalni

W budynku dawnej maszynowni kopalni Saturn w Czeladzi odkryto na ścianach zabytkowe polichromie, które zostaną odtworzone po zakończeniu remontu.