Jakie szanse i wyzwania stoją przed polskim przemysłem paliwowo-energetycznym - dyskutowali uczestnicy panelu podczas EKG w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Czy węgiel może zachować miejsce w polskim miksie energetycznym? - zastanawiali się uczestnicy panelu o przyszłości przemysłu paliwowego na EKG

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nad udziałem węgla w polskim miksie energetycznym m.in. zastanawiali się dyskutanci panelu o szansach i wyzwaniach stojących przed krajowym przemysłem paliwowo-energetycznym we wtorek, 14 maja, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Czarnego paliwa bronił Józef Węgrecki - wiceprezes ds. operacyjnych PKN Orlen, który ocenił, że świetne możliwości stoją zwłaszcza przed zgazowaniem węgla w reaktorach na powierzchni.
- Węgiel będzie ciągle potrzebny, bo niekoniecznie trzeba go spalać! Zgazowania to doskonała alternatywa. Z węgla można wytworzyć praktycznie wszystko - mówił szef koncernu PKN Orlen.

- Elektroenergetyka węglowa musi zachować miejsce w polskim miksie, ale konieczny jest precyzyjny parytet, określenie udziału węgla - mówił Robert Draba, dyrektor w sieci doradczej PwC PricewaterhouseCoopers. Na uwagę prowadzącego, że państwa zachodniej Europy, jak Wielka Brytania, które niedawno jeszcze rozwijały się na węglu, dzisiaj chwalą się całymi dniami bez wytwarzania prądu z węgla, Draba przypomniał, że wbrew pozorom w Wielkiej Brytanii prawie 9 proc. elektryczności stale produkowana jest z węgla. Polski nie należy porównywać, bo jest w zupełnie innym punkcie.

- Wzrost OZE w miksie jest nieunikniony, to nie podlega dyskusji. Pytanie dotyczy proporcji - tłumaczył Robert Draba. Ocenił, że wypowiedzi m.in. ministra energii świadczą o tym, iż istnieje świadomość kształtowania polskiego miksu w porządanym przez UE kierunku.

Przedstawiciel PKN Orlen dodawał, że nie trzeba demonizować wysokiego udziału źródeł węglowych, bo aż ok. 10 GW energii elektrycznej powstaje dziś w bardzo starych, zdekapitalizowanych blokach, które "same będą się wkrótce odstawiać". Równolegle Polska zbuduje m.in. morskie i lądowe farmy wiatrowe. Szacuje się, że Morze Bałtyckie przy polskim wybrzeżu może być źródłem 10 lub nawet 15 GW nowych mocy z wiatru. Ale wydajność morskich turbin, choć większa niż lądowych, wynosi najwyżej 50 proc., dlatego trzeba będzie stabilizować ich moc konwencjonalnie. Istotne jest pytanie, czy zaczniemy rozwijać też energetykę jądrową.

- W każdym razie uzyskanie stosunku 50 na 50 proc. dla węgla w miksie w 2040 r. jest w Polsce rzeczywiście możliwe - ocenił Józef Węgrecki i dodał:
- Trudno wyobrazić sobie, że z dnia na dzień odstawimy źródła węglowe.

Co z innymi paliwami? Ropa naftowa i jej rafinaty dominować będą w paliwach dla transportu jeszcze przez kilkanaście lat. Czy może zastąpić ją prąd elektryczny w związku z szumnymi projektami elektromobilności? Zdaniem wiceprezesa PKN Orlen może to być problematyczne ze względu na wagę baterii.

- Mamy 24 mln aut osobowych, a baterie do każdego z nich ważą ok. 300 kg. Proszę wyobrazić sobie, ile emisji spowoduje ich produkcja i utylizacja. Akumulatory do elektrycznych ciężarówek stanowią trzecią część masy przewożonego ładunku. Samolotów elektrycznych nie będzie, bo bateria musiałyby ważyć dwa i pół raza tyle, co lecąca w powietrzu maszyna - ilustrował Węgrecki.

Podkreślił, że jego zdaniem paliwem przyszłości okaże się wodór (PKN Orlen jest największym jego producentem w Polsce). Kilogram wodoru zastępuje ok. 8 l benzyny, kosztuje w tej chwili ok. 40 zł/kg. Dotychczas w pojazdach wodór "napędza" ogniwa produkujące prąd do silników elektrycznych, które wprawiają auto lub autobus w ruch. Już teraz jednak trwają prace nad wtryskiem paliwa wodorowego do tradycyjnych silników spalinowych. Spośród wielkich koncernów motoryzacyjnych wodór jako paliwo przyszłości wybrała zdecydowanie m.in. japońska Toyota.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.