Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 741.95 USD (+0.84%)

Srebro

75.21 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

99.21 USD (-4.24%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.42%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 741.95 USD (+0.84%)

Srebro

75.21 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

99.21 USD (-4.24%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.42%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jaki jest stan poparzonych górników? Są informacje od lekarzy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Lekarze z CLO poinformowali, w jaki sposób odbywa się leczenie poparzonych górników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W czwartek, 23 stycznia, w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich zorganizowano briefing prasowy, podczas którego poinformowano o stanie poparzonych górników. Pracownicy ruchu Szczygłowice trafili do siemianowickiej placówki po tym, jak w kopalni doszło do zapalenia metanu. Jeden z górników zmarł, miał rozległe oparzenia ciała. Sześciu przebywa na oddziale intensywnej terapii CLO, trzech na oddziałach chirurgicznych.

W siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń przebywa 9 poszkodowanych górników. Rano 23 stycznia zmarł górnik, który miał poparzone 40 proc. powierzchni ciała. - Jest to powikłanie urazu. To, że udało się uratować ludzi z kopalni, nie oznacza, że nie będą walczyć o życie. To jest bardzo trudny moment w ich życiu. Każdy indywidualnie, w zależności od swoich sił witalnych i swojej odporności psychicznej, będzie walczył o to życie, bo wszystkie urazy są poważne - mówił dziennikarzom dr n. med. Mariusz Nowak, dyrektor Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Poparzeni górnicy trafili do CLO w środę 22 stycznia. W czwartek, 23 stycznia do szpitala sam zgłosił się jeszcze jeden poszkodowany pracownik. Mężczyzna trafił na oddział chirurgii ogólnej i przechodzi całą diagnostykę, też stwierdzono u niego poparzenia.

- Mężczyzna czuł się źle. Każdy uraz oparzeniowy jest urazem, który ma swoją dynamikę i pewien proces. To, że ktoś w pewnym stadium oparzenia mówi, że wszystko jest dobrze, to nie znaczy, że jest dobrze. Dopiero po jakimś czasie wychodzą inne objawy, które mogą decydować o życiu, o tym, jak ta choroba będzie przebiegać - podkreślał dyrektor Nowak. - Pamiętajmy, że jest to choroba ogólnoustrojowa, ona dopiero po pewnym czasie musi się ustabilizować. Każdy organizm inaczej też radzi sobie ze stresem.

W siemianowickim szpitalu sześciu górników leży na oddziale intensywnej terapii, początkowo było ich tam czterech. - Ze względu na stan dróg oddechowych przekazanych tam zostało jeszcze dwóch pacjentów - mówiła dr Karolina Ziółkowska, zastępca dyrektora ds. medycznych w CLO. - Wczoraj na oddziale intensywnej terapii były wykonywane pierwsze zabiegi operacyjne. Dzisiaj kontynuowaliśmy je także u pacjentów z oddziałów chirurgicznych - dodała. Podkreśliła, że trudno jest na razie mówić o rokowaniach pacjentów.

Trzech pacjentów przebywa na oddziałach chirurgicznych. Górnicy leżący w CLO mają od 29 do 50 lat. Poszkodowani górnicy mają poparzone od 35 do 85 proc. powierzchni ciała, w większości w okolicach nóg i okolic. Pacjenci przebywający na intensywnej terapii mają także poparzone drogi oddechowe.

- Ta choroba rozwija się tygodniami i dopiero po iluś tygodniach można powiedzieć, że pacjent jest wyleczony. To jest długi uraz, ogólnoustrojowy i organizm musi dostosować czas regeneracji tkanek, innych narządów do pewnych możliwości regeneracyjnych organizmu - tłumaczył dyrektor Mariusz Nowak. - Na razie oceniamy, w jakim stanie są pacjenci - dodał pytany o kolejne kroki leczenia.

Górnicy przebywający na oddziale intensywnej terapii utrzymywani są w stanie śpiączki farmakologicznej.

- Każdy dzień i każda godzina to dla takich pacjentów jest walką o to, żeby się wziąć i zorganizować jako organizm. Odpowiedź na stres u każdego jest różna. Czas też jest dla tych pacjentów szalenie istotny, niektórzy utrzymują się w dobrym stanie i dobrej kondycji fizycznej, natomiast trzeba sobie zdać sprawę z tego, że dynamika tej choroby jest bardzo różna u każdego z osobna - mówił dyrektor placówki.

Dyrektor Mariusz Nowak zaznaczył też, że w razie konieczności CLO w Siemianowicach Śl. jest w stanie przyjąć górników leżących w innych szpitalach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.