Jaki jest stan poparzonych górników? Są informacje od lekarzy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Lekarze z CLO poinformowali, w jaki sposób odbywa się leczenie poparzonych górników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W czwartek, 23 stycznia, w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich zorganizowano briefing prasowy, podczas którego poinformowano o stanie poparzonych górników. Pracownicy ruchu Szczygłowice trafili do siemianowickiej placówki po tym, jak w kopalni doszło do zapalenia metanu. Jeden z górników zmarł, miał rozległe oparzenia ciała. Sześciu przebywa na oddziale intensywnej terapii CLO, trzech na oddziałach chirurgicznych.

W siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń przebywa 9 poszkodowanych górników. Rano 23 stycznia zmarł górnik, który miał poparzone 40 proc. powierzchni ciała. - Jest to powikłanie urazu. To, że udało się uratować ludzi z kopalni, nie oznacza, że nie będą walczyć o życie. To jest bardzo trudny moment w ich życiu. Każdy indywidualnie, w zależności od swoich sił witalnych i swojej odporności psychicznej, będzie walczył o to życie, bo wszystkie urazy są poważne - mówił dziennikarzom dr n. med. Mariusz Nowak, dyrektor Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Poparzeni górnicy trafili do CLO w środę 22 stycznia. W czwartek, 23 stycznia do szpitala sam zgłosił się jeszcze jeden poszkodowany pracownik. Mężczyzna trafił na oddział chirurgii ogólnej i przechodzi całą diagnostykę, też stwierdzono u niego poparzenia.

- Mężczyzna czuł się źle. Każdy uraz oparzeniowy jest urazem, który ma swoją dynamikę i pewien proces. To, że ktoś w pewnym stadium oparzenia mówi, że wszystko jest dobrze, to nie znaczy, że jest dobrze. Dopiero po jakimś czasie wychodzą inne objawy, które mogą decydować o życiu, o tym, jak ta choroba będzie przebiegać - podkreślał dyrektor Nowak. - Pamiętajmy, że jest to choroba ogólnoustrojowa, ona dopiero po pewnym czasie musi się ustabilizować. Każdy organizm inaczej też radzi sobie ze stresem.

W siemianowickim szpitalu sześciu górników leży na oddziale intensywnej terapii, początkowo było ich tam czterech. - Ze względu na stan dróg oddechowych przekazanych tam zostało jeszcze dwóch pacjentów - mówiła dr Karolina Ziółkowska, zastępca dyrektora ds. medycznych w CLO. - Wczoraj na oddziale intensywnej terapii były wykonywane pierwsze zabiegi operacyjne. Dzisiaj kontynuowaliśmy je także u pacjentów z oddziałów chirurgicznych - dodała. Podkreśliła, że trudno jest na razie mówić o rokowaniach pacjentów.

Trzech pacjentów przebywa na oddziałach chirurgicznych. Górnicy leżący w CLO mają od 29 do 50 lat. Poszkodowani górnicy mają poparzone od 35 do 85 proc. powierzchni ciała, w większości w okolicach nóg i okolic. Pacjenci przebywający na intensywnej terapii mają także poparzone drogi oddechowe.

- Ta choroba rozwija się tygodniami i dopiero po iluś tygodniach można powiedzieć, że pacjent jest wyleczony. To jest długi uraz, ogólnoustrojowy i organizm musi dostosować czas regeneracji tkanek, innych narządów do pewnych możliwości regeneracyjnych organizmu - tłumaczył dyrektor Mariusz Nowak. - Na razie oceniamy, w jakim stanie są pacjenci - dodał pytany o kolejne kroki leczenia.

Górnicy przebywający na oddziale intensywnej terapii utrzymywani są w stanie śpiączki farmakologicznej.

- Każdy dzień i każda godzina to dla takich pacjentów jest walką o to, żeby się wziąć i zorganizować jako organizm. Odpowiedź na stres u każdego jest różna. Czas też jest dla tych pacjentów szalenie istotny, niektórzy utrzymują się w dobrym stanie i dobrej kondycji fizycznej, natomiast trzeba sobie zdać sprawę z tego, że dynamika tej choroby jest bardzo różna u każdego z osobna - mówił dyrektor placówki.

Dyrektor Mariusz Nowak zaznaczył też, że w razie konieczności CLO w Siemianowicach Śl. jest w stanie przyjąć górników leżących w innych szpitalach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.