Jak Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego korzysta z norweskich doświadczeń

fot: Materiały prasowe

fot: Materiały prasowe

Przykład trzeba brać z najlepszych, zwłaszcza gdy za możliwość czerpania z ich wzorców, uczenia się, to oni płacą. ZZPPM jako jeden z nielicznych w zagłębiu miedziowym otrzymał na ten cel od Królestwa Norwegii grant szkoleniowy. Na pierwszym seminarium – w czerwcu zeszłego roku oraz kolejnym – w maju tego roku 30-osobowa grupa liderów związkowych spotykała się z norweskim i polskimi ekspertami.

Omówiono aspekty prawne, teorię i praktyczne doświadczenia dotyczące dialogu społecznego. Polscy eksperci - dr Sabina Klimek i Wojciech Trocewicz – przygotowali 40-stronicowy raport „Poprawa dialogu społecznego i współpracy w Polsce”.

Na potrzeby badawcze projektu przeprowadzono anonimowe badania wśród przedstawicieli ZZPPM. Odpowiedzi udzieliło kilkadziesiąt osób. członków związku. Zdaniem respondentów dialog społeczny jest bardzo ważnym elementem debaty publicznej. Aż 65,4 proc. zapytanych wskazało, że zdecydowanie zgadza się z tym stwierdzeniem. Podkreśla to doniosłość dialogu społecznego. Jednocześnie respondenci jednoznacznie odpowiedzieli, że ich zdaniem bez dialogu społecznego nie można wypracować skutecznych rozwiązań systemowych.

Ankietowani stwierdzili, że sukces gospodarczy naszego kraju w dużej mierze zależy od skutecznego dialogu społecznego oraz jego prawidłowego rozwoju. To dobitnie pokazuje, że przedstawiciele związków zawodowych są świadomi znaczenia, jakie dla ich organizacji ma porozumienie i dialog prowadzące do rozwiązań ważnych dla środowiska gospodarczego.

A wszystko to poznać możemy dzięki Innovation Norway – operatorowi programu finansowanego przez Królestwo Norwegii.

Każdy zainteresowany może na bieżąco śledzić przebieg prac prowadzonych w ramach projektu oraz zapoznać się z raportem końcowym na przygotowanej specjalnie stronie

http://www.zzppm-poprawa-dialogu-spolecznego.pl

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem