Jak Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego korzysta z norweskich doświadczeń

1639288897 przechwytywanie

fot: Materiały partnera

fot: Materiały partnera

Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego to jedna z największych organizacji związkowych w zagłębiu miedziowym o 30-Ietnich tradycjach. Znana w naszym kraju z przeprowadzenia pierwszego legalnego, zwycięskiego strajku. Lider w pozyskiwaniu środków szkoleniowych finansowanych przez Królestwo Norwegii.

Poprawa dialogu społecznego i współpracy trójstronnej w Polsce to temat prowadzonego obecnie pod patronatem Innovation Norway projektu szkoleniowego, którego głównym celem jest wykorzystanie silnej tradycji norweskiego trójstronnego dialogu społecznego, by przekazać tamtejsze dobre praktyki polskim związkowcom.

Podkreślić należy, że wspólnym interesem społecznym jest dobrobyt przedsiębiorstw i pracowników na rynku pracy. Jedynie poprzez prawidłowy dialog społeczny można osiągnąć postęp gospodarczy. W przypadku braku dialogu społecznego polityka rządu napotyka opór przy wdrażaniu nowych rozwiązań prawnych, ponieważ niejednokrotnie nie jest odpowiednio uzasadniona i przedyskutowana. Kluczowe znaczenie ma rozwiązywanie problemów społecznych i gospodarczych za pomocą dialogu społecznego lub konsultacji trójstronnych.

W Polsce wiele organów i instytucji funkcjonuje na zasadzie trójstronności dialogu społecznego. Jednak mimo silnych ram prawnych relacje między partnerami społecznymi nie są zaawansowane. Polska potrzebuje innowacyjnego podejścia do zwiększania korzyści płynących z dialogu społecznego.

Właśnie o tym, jak osiągnąć poprawę fatalnie funkcjonującej współpracy między rządem, pracodawcami a przedstawicielami pracowników, debatują związkowcy z ZZPPM. W kolejnych wydaniach będziemy informować o wypracowanych wnioskach. Powstanie i zostanie przekazany partnerom społecznym raport o niezbędnych zmianach legislacyjnych, jakie należy wdrożyć dla uzdrowienia relacji społecznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM