Jak zmusić rosyjski koncern do zapłaty 1,5 mld dolarów PGNiG?

1584004459 kowalski map

fot: Ministerstwo Aktywów Państwowych

Wiceministrowie Janusz Kowalski (na zdjęciu) i Tomasz Szczegielniak do swoich zajęć w MAP obaj wrócą za tydzień, po zakończeniu kwarantanny

fot: Ministerstwo Aktywów Państwowych

- Kazus ukraińskiego Naftohazu, który wygrał z Gazpromem 2,6 mld dol., pokazał, że prowadząc twardą egzekucję można uzyskać zasądzone pieniądze; będziemy podążać tą drogą - zapowiedział wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski w wywiadzie dla Gazety Polskiej Codziennie.

Wiceszef MAP był pytany przez "GPC" o to, jak zmusić rosyjski koncern do wykonania wyroku międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego dotyczącego zapłaty 1,5 mld dolarów Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu.

- Kazus ukraińskiego Naftohazu, który wygrał z Gazpromem 2,6 mld dol., pokazał, że prowadząc twardą egzekucję, można uzyskać zasądzone pieniądze. Ukraińcy po korzystnym wyroku zaczęli zajmować aktywa rosyjskiego koncernu w Europie. Ta droga okazała się skuteczna. Dlatego my również będziemy nią podążać - zapowiedział Kowalski. Dodał też, że nierespektowanie przez Gazprom wyroku - jak wskazał - dobitnie pokazuje, że rosyjski koncern nie jest rzetelnym dostawcą.

30 marca PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty.

W ubiegłym tygodniu PGNiG podał w komunikacie, że Gazprom nie stosuje wobec PGNiG nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego, wynikających z wyroku Trybunału Arbitrażowego. PGNiG poinformował też, że rozważa możliwość zawiadomienia Komisji Europejskiej o antykonkurencyjnych praktykach Gazpromu związanych z niewykonywaniem postanowień wyroku arbitrażowego.

Wiceszef MAP dodał w rozmowie z "GPC", że podczas ostatnich 20 lat Gazprom regularnie łamał zapisy umów dotyczących dostaw gazu do Polski.

- Jednak tym razem powinien być to poważny sygnał alarmowy dla Unii Europejskiej, szczególnie Niemiec, przed całkowitym uzależnieniem się od Kremla. Jeśli za 10-15 lat przez magistrale Nord Streamu 1 i Nord Streamu 2 trafi na rynek europejski 110 mld m sześc. gazu, to będzie oznaczać, że Kreml otrzyma potężne narzędzie do prowadzenia własnej polityki - dodał Kowalski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.