Przemysłowi giganci widzą szanse, przeszkodą są jednak wysokie koszty

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla – znane pod skrótem CCS – to technologia ograniczania emisji, która według GlobalData – czołowej agencji zajmującej się analizą danych i konsultingiem – odegra kluczową rolę w ograniczaniu globalnego ocieplenia i będzie miała zasadnicze znaczenie dla dekarbonizacji wielu gałęzi przemysłu. CCS ma uzupełnić energetykę odnawialną i jądrową oraz wodór w ograniczaniu globalnej emisji. Jak zauważa GlobalData, przeszkodą we wdrożeniu tej technologii są jednak wysokie koszty.

Według raportu agencji, od października 2022 r. na całym świecie działało ponad 30 projektów związanych z wychwytywaniem i składowaniem dwutlenku węgla na skalę komercyjną, a tylko w okresie ostatnich dwóch lat wielu producentów ropy i gazu oraz energii elektrycznej ujawniło plany zainstalowania jednostek CCS w swoich obiektach w celu ograniczenia emisji.

– Obecnie ocenia się około 300 obiektów przemysłowych pod kątem instalacji technologii wychwytywania dwutlenku węgla. Obejmuje to m.in. ponad 160 zakładów produkujących ropę i gaz oraz wodór, które miałyby rozpocząć wychwytywanie CO2 do 2030 r. – wskazuje Ravindra Puranik, analityk ds. ropy i gazu w GlobalData.

O tym, jak duże znaczenie może mieć CCS, świadczy raport z marca ub.r. przedstawiony przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC). Przedstawiono w nim kilka sposobów osiągnięcia celu, którym jest ograniczenie globalnego ocieplenia do poziomu poniżej 2 stopni Celsjusza w stosunku do poziomu sprzed epoki przemysłowej. Większość z nich dotyczyła właśnie CCS.

Rozwojem tej technologii żywo są zainteresowani czołowi gracze na rynku ropy. Jak wskazuje Ravindra Puranik, ich wysiłki na rzecz masowego rozpowszechnienia CCS są w dużej mierze powstrzymywane.

– Tempo przyjmowania CCS jest hamowane przez wysokie koszty i identyfikację miejsc składowania do stałego zatłaczania CO2 . Wyzwaniom tym można jednak sprostać we właściwym czasie dzięki postępowi technologicznemu – uważa ekspert.

Jak zauważa GlobalData, procesy związane z CCS, czyli separacja gazu, sprężanie, transport i zatłaczanie go do formacji podziemnych, to koncepcje znane przemysłowi naftowemu i gazowemu. Dlatego też pracownicy tych branż posiadają niezbędne umiejętności i wiedzę, aby realizować zadania związane z tymi procesami. Te kompetencje są już wykorzystywane, co zauważa Ravindra Puranik.

– Wiele firm, w tym ExxonMobil, Occidental i Equinor, już stosuje technologie usuwania CO2 w swoich obiektach. To czyni z nich silnych pretendentów do bycia liderem światowego rynku CCS. ExxonMobil i Equinor przodują w dekarbonizacji kluczowych klastrów przemysłowych odpowiednio w USA i Norwegii, podczas gdy Occidental odgrywa kluczową rolę w komercjalizacji instalacji CCS do bezpośredniego wychwytywania dwutlenku węgla z powietrza – wskazuje ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.