Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

fot: Kajetan Berezowski

Wielokrotnie podczas konferencji podkreślano fakt, że potencjał terenów pogórniczych na cele energetyczne jest u nas spory

fot: Kajetan Berezowski

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Transformacja energetyczna i likwidacja kopalń węgla w Europie wymusza z jednej strony konieczność poszukiwania alternatywnych źródeł energii i ciepła, a z drugiej strony – zagospodarowanie infrastruktury technicznej likwidowanych zakładów górniczych. Duże ilości ciepłej wody kopalnianej z nieczynnych, zatopionych wyrobisk stanowią znaczące niskoemisyjne źródło energii geotermalnej do zasilania sieci grzewczej w zimie. Kopalnie te na ogół zlokalizowane są w regionach o wysokiej gęstości zaludnienia, gdzie występuje sezonowe zapotrzebowanie na ciepło, co czyni je jeszcze bardziej atrakcyjnymi do ponownego wykorzystania w geotermii. 

Jednak woda z większości kopalń węgla charakteryzuje się stosunkowo niską temperaturą (20-30°C), która nie nadaje się do bezpośredniego wykorzystania w ogrzewaniu sieciowym. Energia słoneczna – dostępna powszechnie – stwarza możliwości podniesienia temperatury wody kopalnianej do ogrzewania sieciowego zimą, a jednocześnie podgrzewania wody kopalnianej do magazynowania energii cieplnej latem. I dlatego właśnie wykorzystanie energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej jest obiecujące dla niskoemisyjnego, wysokotemperaturowego ogrzewania sieciowego.

Znaczący potencjał dekarbonizacyjny


– Projekt GeoSolar zakłada opracowanie zintegrowanego systemu magazynowania energii geotermalnej i słonecznej w wodach kopalnianych, wykorzystującego wyrobiska kopalniane jako akumulatory cieplne, w których nośnikiem jest woda i ciepło z energii słonecznej. Podstawą jest wykorzystanie terenów pokopalnianych do instalacji infrastruktury solarnej na powierzchni, a podziemne wyrobiska górnicze będą pełnić funkcję zbiornika wody kopalnianej oraz akumulatora cieplnego – potwierdził Bartłomiej Bezak, kierownik Zespołu Projektów Innowacyjnych i Badań w PGG.

– Istotne jest również to, że w projekcie powiązane są ze sobą ściśle geotermia, czyli jeden z rodzajów energii odnawialnej, kolektory słoneczne, czyli ciepło ze Słońca, oraz magazynowanie energii – fakt ten podkreśliła z kolei Magdalena Uliniarz z Taurona.

Rozwiązanie ma z pewnością znaczący potencjał dekarbonizacyjny, który w trakcie realizacji zostanie dokładnie określony oraz dostarczy narzędzi do oceny tego potencjału dla podobnych instalacji w przyszłości. Jako że w projekcie uczestniczą partnerzy przemysłowi – kopalnia węgla CM Velenje w Słowenii oraz kopalnia Bolesław Śmiały (PGG) –pozwoli to na przeprowadzenie prac badawczych, technicznych i środowiskowych w odniesieniu do warunków panujących w rzeczywistości.

– Miejscem, gdzie będziemy realizować prace badawcze, jest właśnie kopalnia Bolesław Śmiały. Chcemy zaproponować wykorzystanie ciepła z wód kopalnianych, zmagazynowanego w wyrobiskach kopalni do zasilania sieci ciepłowniczej dla zainteresowanych gmin. Takie studium wykonalności zostanie przygotowane dla kopalni i przedstawione także miastu. Będziemy ten projekt promować, pokazywać w województwie, że jest taka możliwość, ma duży potencjał, w szczególności w aspekcie transformacji energetycznej – precyzuje założenia projektu dr inż. Ewa Janson z Zakładu Ochrony Wód Głównego Instytutu Górnictwa.


Każdy przypadek jest indywidualny


Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód. Jest to przewaga dla systemów geotermalnych, gdzie odwierty muszą być wykonywane od początku z powierzchni. Latem woda kopalniana o temperaturze 20-30 st. C na samym początku procesu jest pobierana z odwiertu zimnego (szyb pierwszy), podgrzewana energią słoneczną do wysokich temperatur 70-90 st. C, a następnie tłoczona przez odwiert gorący (szyb drugi) z powrotem do systemu kopalnianego w celu magazynowania energii cieplnej. Zimą woda kopalniana (60-80 st. C) jest pobierana z odwiertu gorącego do ogrzewania sieciowego, a zużyta, chłodniejsza (10-20 st. C) jest tłoczona przez odwiert zimny z powrotem do systemu kopalnianego. Temperaturę wody kopalnianej do ogrzewania sieciowego zimą można dodatkowo podnieść dzięki energii słonecznej. 

– W zależności od docelowej funkcji wód kopalnianych należy je w odpowiedni sposób przygotować. Do tego celu służą procesy technologiczne. Każdy przypadek jest indywidualny i będzie musiał być precyzyjnie rozpatrywany – tłumaczy Piotr Zawadzki z Głównego Instytutu Górnictwa.

Wielokrotnie podczas konferencji podkreślano fakt, że potencjał terenów pogórniczych na cele energetyczne jest u nas spory. Z tym tylko, że…

– Jego optymalne wykorzystanie nie jest łatwe. Bardzo wiele czynników wpływa na to, jak ten potencjał wykorzystamy. Tylko głęboka analiza, dostęp do danych pozwoli nam na to, żeby z tego potencjału skorzystać i od nowa poukładać energetykę czy ciepłownictwo tak, żeby nam służyło przez kolejne 200 lat. Każdy z terenów ma potencjał do jednej lub więcej funkcji. W skali województwa została już wykonana analiza pod kątem różnego rodzaju zagospodarowania. Jej wyniki powinny posłużyć samorządom do tego, żeby bardziej zagłębiły się w problematykę terenów poprzemysłowych i znalazły najbardziej optymalne funkcje dla każdego z terenów, czy też do budowy ich synergii, a więc łączenia funkcji pomiędzy sąsiadującymi ze sobą terenami – zwraca uwagę dr Adam Hamerla z GIG, specjalizujący się w zarządzaniu terenami poprzemysłowymi.

Najważniejsze jest jednak to, że projekt ma ogromną szansę na realizację. Podobne bowiem rozwiązania dobrze sprawdzają się od lat w Holandii, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, gdzie również zaadaptowano do tego celu dawne kopalnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia ma kłopoty. Wypełnianie wyrobiska potrzebne do przedłużenia koncesji

Jeżeli do 2052 r. kopalnia Kłodawa nie rozpocznie wypełniania swoich wyrobisk, nie będzie mogła ubiegać się o przedłużenie koncesji - poinformował podczas środowej konferencji prasowej zarząd spółki. Wcześniej kontrowersje wzbudził pomysł składowania w wyrobiskach odpadów.

Bezpieczeństwo w kopalniach. Narada w WUG ze społecznymi inspektorami pracy

23 września, z inicjatywy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, w siedzibie WUG odbyła się narada z zakładowymi społecznymi inspektorami pracy z kopalń węgla kamiennego.

Górnictwo kontra samorząd? Można się porozumieć, bo jest dobra wola obu stron

Na zaproszenie Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), odbyło się spotkanie poświęcone omówieniu wyników badań gleby wokół zapożarowanej hałdy w Nowym Bytomiu. Badania te zostały przeprowadzone wiosną przez Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych (IETU).

Polskie instrumenty osłonowe dla odchodzących z kopalń interesują górników z Indii

Z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej, w tym z zastosowanymi instrumentami osłonowymi dla odchodzących z kopalń, zapoznali się  przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla Indii oraz kadry kierowniczej sektora węglowego tego kraju. Goszczą oni z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim.