Jak wygląda fedrowanie pod Ornontowicami? Ocenił to zespół

W Ornontowicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami tej gminy. Spotkanie miało miejsce 21 maja, poinformował o nim Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Bolesław Śmiały bierze udział w projekcie GeoSolar.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W Ornontowicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami tej gminy. Spotkanie miało miejsce 21 maja, poinformował o nim Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

Podczas spotkania omówiono realizację uchwał podjętych na poprzednim posiedzeniu. Przedstawiono sprawozdanie z przebiegu eksploatacji górniczej dokonanej w II, III i IV kwartale 2025 r. oraz I kwartale 2026 r. Zreferowano także planowany zakres eksploatacji w II, III i IV kwartale 2026 r. oraz I kwartale 2027 r. wraz z jej oddziaływaniem na powierzchnię terenu.

Poza tym przekazano informację o  wystąpieniu szkód górniczych w II, III i IV kwartale 2025 r. i  I kwartale 2026 r. oraz ich usunięciu przez KWK Budryk i KWK Bolesław Śmiały.

W posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele OUG w Rybniku, Urzędu Gminy Ornontowice, Jastrzębskiej Spółki Węglowej w Jastrzębiu-Zdroju, w tym KWK Budryk, PGG SA w Katowicach oraz PGG SA Oddział KWK Bolesław Śmiały.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.